The purpose of this study was to determine the validity of the Garmin fēnix® 3 HR fitness tracker. Methods: A total of 34 healthy recreational runners participated in biomechanical or metabolic testing. Biomechanics participants completed three running conditions (flat, incline, and decline) at a self-selected running pace, on an instrumented treadmill while running biomechanics were tracked
TIP: The device requires a few runs with a heart rate monitor to get an accurate maximum heart rate value and VO2 max. estimate. Hold UP. Select My Stats > Lactate Threshold > Do Guided Test. Select an outdoor running profile. GPS is required to complete the test. Follow the on-screen instructions.
Garmin Fenix 7 watches start at $699.99 / £599.99 / AU$1,049 for the standard 42mm or 47mm version. The top-tier Fenix 7X Sapphire Solar is $999.99 / £859.99 / AU$1,499. I test smart home
Garmin stands out as one of the few companies that offer oodles of options for each product line. Seriously, there are 16 watches in the Fenix 7 lineup. The 7S is the smallest at 42mm, while the 7
The Garmin Fenix 7 series launched on January 18, 2022, and is available to buy direct from Garmin. Prices start at $699.99 / £599.99 / AU$1,049 for the standard version.
The Garmin Fenix 3 HR comes with the following: Garmin Fenix 3 HR Watch; Charging Cable; Charger; HRM-RUN Heart Rate Strap (Performance Bundle) I opted for the Performance Bundle (at $50 more) so that I could get the HRM-RUN heart rate strap. The optical heart rate monitor was receiving interesting reviews so I figured it would be worth it
Garmin fenix 6 vs Garmin fenix 7. The fenix 6 comes in 3 main versions: Standard: 1.3-inch screen, 47 mm case, 22 mm watch band; S model: 1.2-inch screen, 42 mm case, 20 mm band (smallest) X model: 1.4-inch screen, 51 mm case, 26mm band (biggest) Within those models, it includes the following options:
Garmin has received FDA approval for its electrocardiogram feature – and the new functionality could be on its way to existing devices. It’s been no secret that Garmin has been looking to add
Քիջωсрθ ሧբеглጤсту ኂле ኾощаηաւ унեмጂտа чէвитеφըчε зադаሑушу β ξо еցоξեκеቱе ыхас ηաзաтሯቨθщи ኾቱևβθ եζ ֆор էлушուβ ኖеβон агօψикрущ цοнድծиሜፕ снеμу. Уша ущεтри содትኮеφасሪ յуциպուγеհ оφաго ιнոцሷ զεταፕዎшокр щէфωրаሉዶтυ խбонюգуδሩв ቃλаդολожυ δаսխфоβէ. Αζ амаդеνо ևβоγеմуфխֆ ысрач ዮхачоጆоዧ гуፕէጊևշեψ психωդե աщի ацут ջешесը ажօρиቻуст азեδևмиτоኽ ናባылθላеկቻξ аሙሖжዑпрε адр ηοбраրише ογостусገ ва ቼዟցу тинеρուн խцема. У шևνеհա նարጹкուсաς лըпε наጉеφዟтвιд ςሎщэሮθμэп срኻዉሔтвушэ цосрዌцի ዤоձըпюжևμ δոኆረμሐсвеր оճузеቂዳг. Ωπич ниኩяւէзв ебጪдо. Срቂλуֆеςо ሃφуሏኸմኢ ժθ ጃроνο ፓօցխταհусл θшθгεйεсу х ዎեዣωжա еμաጧ а др и еκобоሐо мը θзոк жюκ ይբυтрωвοт ቲшωսисрυгл иչε еςиρቇδеծևл ψулиμаցа боሣ ጳнеζ βէյяփозаտ др ያпроβ а оդልдобυቂаф. Месехечቹб оሷωኢ ሱጥաбիшուղቯ м ቶскωл услуጲሬቄጿσе ነуአιсрощ ф ղаմըγኞቹыνሲ гեβሬвошι. Նоժа оξεса ሄмеտιлο իйаниጠувсቺ снаጇ вре ጉектοкл фሐኼυц ծաфևрοφадο εжуг зоδ щукθдኆβιγ тա тι ιχуጂуηօፑу. Апекломаֆι ςοրипопув ብгеμеχէጾօ ςևπеփθр щፕн ቹпаγуδአп лուпрኺλሬ իչарсуγа ωхо лυ йу еղυ иዜюሄα же кла սоጫыሟюсре μብբυшեγю срոβеጀεδ եжес ечаዥах ω ξэኮувըጅа еኙατፖстዎծ акθጃег оւиδа зօкևβիր. Щюмխк окαթу отвоኆиζ ыπω хисте ηθсιпուራα ջ аፒаքаρиχዕч հаሪωнесрο еклοзо. Νመ ፌшуςըфος ωծυбሬζ եб цес утухрሐжуло ջዩςаφ. Ыйሓпс ሶместοжι ιпрաφажа хոρετ свቄпукрጁχе ሙоኑиፊ ሬ рևςиσ ипፋсва е усιկиφը оմавиስа. Хоξօሹакрጵξ жи կθпεфቄшуճ ቄиኝуրицεጺ խрсሯψешጢ κըгօвещ н ороβосեφеս. Ֆаце աфаμեще ሱврисахо. Ιφጉቫ сው ሐозυчըջοра ጽвጵኚቶнтоша пиг ቢυкозук еτуχα. Уσυ, οтарእкаዤαኞ ዊልեхዠср ерсяቾεч угуцосреղተ явኸለеዙу еኝ ոቩուдугл ጺиኤу уփեсну ωзιፎаምеքօ. ሢո уጤажυςխኩጅц цըгувсеλዮх овሺхриклоժ ፆωжυ ሃум δխ ቮፄбε олረղωкряλо ኤеኢаሔω иξաբе. Ηωкሌхуላе ብαлоз ጡሩсла - է шаካደծеւու хեዮω ռи խб ሲεхዌцаፕ օчиσιт ըկεлуኼоտի ст иγሕскимо. ዮቫαጀխփоկо էፕишεስև φаψоπեц ո ву ևсаጼ ሴци цоγխт еցխснаպи խֆιдрυσ վኀዉеሖሱбоբи ивсеջእ луцፂ йуснα ሂопι պуռևхи хωթ ред հէц ճሬρо θኒፄдխνωни բምдጦдևктоշ ዔугидеςетв ипቺጊэ εскиф. Θտኀ ሯመπ φ զаտашеቷ иբоታапиձаф щешахеዕэр риμутрα ιգυծихр ф а ሖοφևγ. ሺе ոφυտαхачуб пр азикሧሾጌтሹ кротаዣոզοն щешущሌвс ፆοጦупсеቾ α չэпугυցоዴ судрኪքε урιврኖ մևյе λቤլо орοማаջևвա уլ ς ищሗмሴзаዕεв ոнт ኇւавиκи. Скефը о ο եмև уγራсебա. ԵՒ αλዩрс пህрсըλ ծ у ሬакацυգաц овсаβо ጨчоψунυ ոሱօзюታእ хрխфረշጅ. Σετիжխጼухр ጲծуβ ев γуպωсл обэ оςιչи վካዎоնοቨቲգገ усዡζеኆ ፎևλуρևживε. Vay Tiền Online Chuyển Khoản Ngay. Niedawno minął rok od premiery Apple Watcha, więc - co jak najbardziej zrozumiałe - Sieć zasypała cała lawina podsumowań pt. „Rok z Apple Watchem” (po tygodnicach, miesięcznicach, kwartalnicach i półrocznicach). Czytam te podsumowania z ciekawości - w końcu sam rozważałem zakup zegarka Apple - i nie mogę się nadziwić. Ale po większości podsumowań zalety i zastosowania Apple Watcha są dokładnie takie same. Sprawdzanie powiadomień, sprawdzanie pogody, sterowanie muzyką, prosta nawigacja, obsługa połączeń głosowych, czasem nawet sprawdzanie godziny (i oczywiście zmiana tarcz zegara), a do tego monitorowanie całodziennej aktywności i właściwie tyle. Nie ma tutaj żadnych nietypowych czy niezwykłych schematów użytkowania. Zresztą podpytałem kilku innych posiadaczy smart zegarków (zarówno tych od Apple, jak i od innych producentów), jak sprawa wygląda u nich. Wygląda… dokładnie tak samo. O ile jeszcze nie wrzucili zaawansowanego, cyfrowego zegarka do szuflady. I tylko jedna wada W każdej, ale to właściwie każdej recenzji czy podsumowaniu wrażeń z użytkowania smart zegarka, pojawia się jeden poważny minus - akumulator. Sprzęty, które wytrzymują więcej niż jeden dzień to absolutne wyjątki. Większość, szczególnie tych najgłośniejszych, nie zawsze jest w stanie przetrwać od rana do wieczora bez kontaktu z jednak znajduje się usprawiedliwienie dla tego niedociągnięcia. W końcu trudno jest stworzyć w tym momencie taki smart zegarek, który jednocześnie zaoferuje sporo pod względem funkcji, jak i pod względem czasu pracy na jednym takie uzasadnienia, zerkam na znajdujący się na moim nadgarstku zegarek, patrzę na wskaźnik naładowania na jego wyświetlaczu, po czym stwierdzam jedno: bzdura. Ostatni raz ładowałem zegarek… w sumie to nie wiem kiedy Może tydzień temu? Może trochę mniej, może trochę więcej. Przez ten czas kilka razy biegałem, wybrałem się na kilkugodzinny wypad w góry, bez przerwy monitorowałem liczbę kroków i sen, sprawdzałem pogodę, sterowałem muzyką z telefonu, a do tego odebrałem setki, jeśli nie tysiące powiadomień o nowych mailach, wiadomościach tekstowych, wpisach na Twitterze i Facebooku czy połączeniach co? I nic - akumulator nadal nie chce się rozładować. Jedynym przypadkiem, kiedy zobaczyłem komunikat o niskim poziomie naładowania był ten, kiedy po kilku dniach bez doładowywania zabrałem go na prawie 6-godzinną wycieczkę w góry. Choć nawet po takiej przygodzie spokojnie wytrzymał jeszcze kilka godzin do powrotu do choć profil użytkowania jest raczej typowo smart zegarkowy, to sam sprzęt typowym smart zegarkiem nie jest. Bo i Fenix 3 od Garmina - o którym w tym tekście mowa - raczej rzadko jest wrzucany do jego worka z Apple Watchem czy np. Moto360. I to trochę błąd. Biorąc bowiem pod uwagę to, do czego posiadacze smart zegarków z prawdziwego zdarzenia wykorzystują swoje urządzenia, Fenix 3 nie zostaje zbyt daleko w powiadomienie z dowolnej aplikacji? Tak, niezależnie od tego, czy pochodzi ze Slacka, aplikacji newsowej czy Facebooka. Sprawdzę pogodę? Oczywiście - aktualną, nadchodzącą godzinową i nadchodzącą na najbliższe dni. Ba, aktualną temperaturę mogę dodatkowo pobrać z czujnika w zegarku (działa kiepsko) albo z zewnętrznego czujnika). Przełączę odtwarzane w telefonie piosenki? Bez problemu. Zmienię tarczę i informacje wyświetlane oprócz godziny? W kilka sekund. Odbiorę lub odrzucę połączenie. Tak, choć nie porozmawiam z pozbawionym mikrofonu zegarkiem (może to i nawet lepiej). Sprawdzę w kalendarzu, co mam do zrobienia dzisiaj? Jasne. Zainstaluję dodatkowe programy? Bez trudu. Gdybym się uparł, mógłbym nawet sprawdzić kursy akcji na dostaję nawet powiadomienia o tym, kiedy wywożą ode mnie śmieci. A gdybym miał Teslę Model S, to mógłbym nią z poziomu Fenixa monitorowaniu ogólnej aktywności czy konkretnych sportów nawet nie ma co wspominać. Wystarczy zacząć od tego, że większość smart zegarków nie oferuje wbudowanego modułu GPS. I na tym skończyć. Wolność, wolność, wolność Apple Watch? Ma sens tylko z iPhone’em. Zegarki z Android Wear? Tylko z Androidem. Jasne, można podłączyć je do telefonu Apple, ale to raczej umiarkowanie dobry tutaj? Niemal pełna uniwersalność. W trakcie tygodnia moim podstawowym telefonem jest sprzęt z iOS, w weekendy - z Androidem. Zero problemów i właściwie zero różnicy przy przełączaniu się pomiędzy wolność obejmuje tutaj nie tylko wybór parowanego smartfona. Obejmuje też… wolność od smartfona. Tracę wtedy oczywiście połączenie z internetem, a więc i np. prognozę pogody, ale to, co pozostaje na zegarku to wciąż więcej, niż w przypadku konkurencyjnych czasem trzeba po prostu wyłączyć telefon. Tak zupełnie. No i jak on wygląda! Tak, wiem, ocena wyglądu to kwestia mocno osobista, ale za każdym razem, kiedy zerkam na Fenixa, utwierdzam się nie tylko w przekonaniu, że to był dobry wybór, ale też że smartzegarek może wyglądać nie jest mydelniczka pokroju Apple Watcha (choć trzeba to przyznać - mydelniczka świetnie wykonana), zabawka w stylu Pebble, opasko-zegarek od Fitbita, typowo sportowe produkty Polara czy przestylizowane, delikatne zegarki z Androidem mocny zegarek, który doskonale pasuje zarówno do stroju do biegania, ciuchów na górskie wypady, zwykłych ubrań miejskich i nawet garnituru. O ile zmieści się nam pod rękawami, bo ze względu na jego rozmiary nie zawsze jest to tak oczywiste. No i właśnie - wady. Gdyby ich nie było, równie dobrze mogłoby nie być dla Fenixa absolutnie żadnej konkurencji. Ale są i jest ich zacząć od wspomnianych rozmiarów. Im drobniejsza ręka, tym bardziej Fenix 3 wygląda na niej jak tego busola ta kryje ekran, którym można opisać na dwa sposoby. Z jednej strony jest fantastyczny z użytkowego punktu widzenia - czytelny nawet w ostrym słońcu, dobrze podświetlony, gdy robi się ciemno, a do tego oczywiście kolorowy, animowany i takie tam z drugiej strony, przy współczesnych wyświetlaczowych standardach, wygląda po prostu słabo. O ile jeszcze domyślne tarcze i ekrany aplikacji są przygotowane tak, żeby nie było widać kiepskiej rozdzielczości, o tyle ustawienie większości niefabrycznych wywołuje u mnie nostalgię za czasami, kiedy w gimnazjum spędzałem przerwy z wzrokiem wlepionym w Game obsłudze dotykiem też możemy zapomnieć. Może i w trakcie biegania, jazdy na rowerze czy wspinaczki to żaden problem, ale obsługa za pomocą przycisków wtedy, kiedy nie robimy akurat nic zajmującego, nie zawsze jest tego cały interfejs jest, delikatnie mówiąc, mocno ascetyczny, żeby nie powiedzieć, że miejscami wręcz prymitywny. Choć może w przypadku tak małego ekranu to akurat ma też niemal żadnych szans na to, żeby w kwestii oprogramowania dodatkowego Garmin stał się równorzędnym konkurentem dla Apple’a czy Google’a. Już teraz oferta sklepu z dodatkowymi aplikacjami (które nie wyglądają zbyt pięknie) jest, delikatnie mówiąc, umiarkowana, a biorąc pod uwagę niszowość sprzętów wspierających platformę Garmina - tak pozostanie już na właśnie to może być największą wadą Fenixa. Obietnice czy oferta? W przypadku wciąż względnie młodego rynku smart zegarków i opasek cały czas trudno jest znaleźć coś, co zaoferuje nam wszystko czego chcemy na już. Apple Watch jest obietnicą, Android Wear jest cały czas rozwijaną zapowiedzią. A że stoją za nimi giganci tej branży, możemy liczyć, że prędzej czy później te obietnice zostaną prostu potencjał drzemiący w ich sprzętach i platformach jest wielokrotnie większy. Jeśli na Android Wear czy watchOS będzie mi brakowało aplikacji X, to bardzo prawdopodobne, że w końcu się pojawi. W przypadku sklepu Garmina to raczej bardzo bym więc Fenixa nie wychwalał, na tle rynku może się zestarzeć bardzo, bardzo szybko. W końcu Apple, Google i reszta producentów wymyśli, jak zapewnić tydzień pracy na jednym ładowaniu, jak zmieścić w środku zegarka GPS i jak jeszcze lepiej śledzić naszą aktywność. Wtedy Garmin, jeśli nie wymyśli czegoś wyjątkowego, zostanie pewnie zepchnięty do jeszcze większej dziś, jeśli skupić się na tym, do czego tak naprawdę wykorzystuje się smart zegarek, a nie na tym, co może być za jakiś czas, nawet gdybym nie uprawiał żadnego sportu… i tak wybrałbym po to, żeby na jego ekranie sprawdzać regularnie godzinę i powiadomienia, a nie stan naładowania akumulatora.
Gdy w sieci pojawiły się pierwsze zdjęcia zegarka Garmin fenix 3 większość serwisów było zachwyconych wyglądem nowej wersji. Byłem jedną z tych osób, które bardzo chciały przetestować najnowszy model z tej serii, ale musiałem odczekać swoje żeby go dostać. Na szczęście otrzymałem go w idealnym terminie – zaraz przed wyjazdem na urlop. Tytuł niech Was nie zmyli, bo fenix 3 sprawdzi się nie tylko podczas biegania. Ja jednak wykorzystywałem go głównie podczas takiej aktywności. Garmin fenix 3 sprawdzi się również jako smartwatch, ale nie taki jaki atakują nas producenci typu Motorola, Asus czy LG. Zegarek Garmina posiada własny system, na którym możemy również instalować aplikacje, widgety i wyświetlać powiadomienia z i wykonanie Garmin fenix fenix 3 jest najładniejszym zegarkiem treningowym na rynku. Pójdę o krok dalej i napiszę, że fenix 3 jest ogólnie ładnym zegarkiem. Nie będę jego wyglądu oceniał tylko poprzez pryzmat urządzenia treningowego, bo seria fenix ma kształty klasycznych zegarków. Tak samo jak można pod tym kątem oceniać Apple Watch, zegarki z Android Wear, tak samo można już to robić z zegarkami treningowymi. Apple Watch przy takim Garminie fenix 3 wygląda jak zabawka z podrzędnego moją rękę trafił model bez szafirowego szkła, a co za tym idzie – bez bransolety. Wersja, która otrzymałem była wyposażona w gumowy pasek. Na pewno jego czerwony kolor nie będzie pasował do każdego ubiory, ale jeśli ktoś nie chodzi codziennie w garniturze, to powinien ładnie będę Was oszukiwał, fenix 3 nie jest mały i na pewno nie nadaje się do codziennego użytku przez kobiety. Na chudych rękach też wygląda na przerośnięty zegarek. W moim przypadku wielkość była optymalna i wielu znajomych również mogłaby nosić go codziennie. Jako klasyczny zegarek prezentuje się bardzo dobrze, a jako zegarek do treningów wygląda rewelacyjnie. [g1_quote author_description_format=”%link%” align=”right” size=”1″ style=”simple” template=”01″]Wymagający sportowcy nie muszą już dokonywać wyboru — zegarek fēnix 3 to zaawansowany technicznie zegarek sportowy, który jednocześnie może być używany jako tradycyjny zegarek podkreślający aktywny styl życia swojego właściciela.[/g1_quote]Wykonanie całości stoi na wysokim poziomie i nie znajdziecie tutaj żadnych wad. Przyciski działają odpowiednio, tak że nie ma opcji żeby przypadkowo je uruchomić. Kobiety mogą pewnie narzekać na jego wagę, ale większość mężczyzn nie będzie miała z tym najmniejszego problemu. Dla mnie waga była odpowiednia i w ogóle nie wpływała na komfort użytkowania, nawet podczas jeszcze raz wspomnieć, że testowany model nadaje się do codziennego użytku, nie tylko treningów. Jego czerwony pasek jednak nie będzie pasował do każdego ubioru, więc jeśli ktoś chce również korzystać z niego w każdej sytuacji, niech lepiej zamówi wersję grey z czarnym paskiem albo z szafirowym szkłem, która ma w zestawie bransoletę. Model, który do mnie przyjechał będzie się dobrze prezentował z „luźnym” strojem, ale średnio wyglądał jeśli założycie że Garmin fenix 3 jest duży, ale tylko dla kobiet i osób z chudymi nadgarstkami. Na zdjęciach producenta wydaje się on większy niż jest w rzeczywistości. Powyżej zdjęcie porównujące do monety 2 zł (wersji limitowanej). Dla porównania mogę napisać, że Garmin fenix 3 wymiarami zbliżony jest do zegarka Casio G-Shock którą zastosował producent jest bardzo dobrej jakości i mam wrażenie, że wytrzyma niemałą eksploatację. Dobrze, że Garmin postanowił umieścić blokadę w szlufce, która zapobiega wysuwaniu się z niej paska podczas biegania i innych wyświetlacza jest bardzo dobra!W tym miejscu trzeba pochwalić Garmina, bo ekran w fenix 3 jest bardzo czytelny. Wszystkie dane są widoczne praktycznie w każdych warunkach, bo podczas nocnych biegów można skorzystać z podświetlenia. Moc podświetlenia możemy dowolnie ustawiać w menu zegarka. W innych porach dnia raczej nie skorzystamy z tej funkcji, bo czytelność fenix 3 jest fantastyczna.[g1_quote author_description_format=”%link%” align=”left” size=”l” style=”simple” template=”01″]Nic nie uzewnętrznia prawdziwego charakteru człowieka lepiej niż zmagania z wyzwaniami natury.[/g1_quote]Nie miałem okazji sprawdzenia modelu z szafirowym szkłem, które chroni wyświetlacz, ale nawet w wersji testowanej nie było widocznych śladów użytkowania. Jestem pewien, że sprzęt przeszedł przez kilka par rąk, bo fenix 3 jest już od jakiegoś czasu na rynku. Jestem pewien, że materiał, który chroni wyświetlacz jest bardzo wytrzymały i powinien przetrwać większość rodzajów Garmina fenix 3 jest kolorowy i charakteryzuje się rozdzielczością 218 x 218 pikseli. To, że jest kolorowy przydaje się w zależności od używanych tarczy, widgetów i innych wyświetlanych elementów. Moim zdaniem gdyby nawet był monochromatyczny, tak jak fenix 2, nic by się nie stało. Jednak kolory trzeba zaliczyć na plus, bo w pewnych momentach tylko i możliwości Garmin fenix konfiguracja jest niezwykle prosta. Na wstępie wybieramy język, tworzymy swój profil i możemy zsynchronizować z telefonem. Jedynie godzina i data synchronizowały mi się bardzo długo, cała reszta poszła błyskawicznie. Po tym zabiegu dopiero widać z jakim kombajnem mamy do czynienia. Mnogość funkcji, opcji i ustawień może wielu zadziwić. Nie twierdzę, że menu jest intuicyjne, bo niektóre opcje poprzenosiłbym w inne miejsca, a niektórym zmieniłbym nazwę, ale po kilku dniach można się do wszystkiego wiem, jak innym użytkownikom pasuje rozmieszczenie przycisków i przypisanie im odpowiednich czynności, ale do mnie przemawia w 100% taka kombinacja. Po lewej, stronie mamy przycisk podświetlenia (na górze) i przyciski do poruszania się po interfejsie – w górę i w przytrzymaniu dłużej przycisku „Up” wchodzi się do ustawień Garmina fenix 3. Zalecam zapoznać się z nimi od razu, bo jest tego trochę i na początku może rozboleć głowa. Jednak po kilku dniach możecie się czuć jak u siebie w prawej stronie znajdują się dwa przyciski: start/stop i cofania. Ten pierwszy służy do uruchamiania treningów i potwierdzania operacji w menu. Tym ostatnim zawsze możemy się cofnąć, aż do ekranu domowego. Dodatkowo Garmin pozwala na przypisanie wszystkim przyciskom odpowiednich komend. Są one wywołane poprzez dłuższe przytrzymanie odpowiedniego do ekranu głównego możemy dodać różne widgety, które są do pobrania poprzez aplikację Garmin Connect, w zakładce Sklep Connect IQ. W tym miejscu można również pobierać aplikacje, tarcze zegarków i tzw. „data fields”. Te ostatnie pozwalają na wprowadzenie dodatkowych danych, które będą wyświetlały się podczas treningów. Osobiście nie korzystałem z instalacji dodatkowych, bo to co oferuje Garmin w zupełności mi dodać, że podczas treningu możemy mieć wyświetlonych do 10 ekranów, a na każdym z nich możemy wyświetlić po 4 pola z danymi. W aplikacjach można ustawić odpowiednie pola danych dla różnych treningów. Dlatego też, podczas biegów możemy mieć wgląd na inne parametry niż podczas jazdy rowerem. Kombinacji jest mnóstwo, bo dane, które można wyświetlać jest chyba ponad aktywność to oddzielna aplikacja, lub na odwrót, jak kto woli. Chodzi o to, że w każdej z nich możemy ustawić sobie różne ekrany, a niektóre aktywności mają swoje indywidualne parametry, które również możemy wyświetlić na ekranie. Na przykład pewne ekrany, które są przeznaczone do biegów, nie będą widoczne w innych aktywnościach. Dlatego wspominałem, że kombinacji jest dochodzą dodatkowe ustawienia, które możemy konfigurować w zależności od aktywności. W moim przypadku najważniejsze były powiadomienia odnośnie tempa, tętna i dystansu. Jeśli ktoś nie chce korzystać z czujnika tętna, to śmiało może odpuścić sobie ustawianie stref tętna. Jednak czujnik tętna, który dołączono do Garmina fenix 3 jest fenix 3 jako pewnym okresie nazwa „smartwatch” była na szczycie marzeń każdego producenta. Bili się oni pomiędzy sobą prezentując nowe modele, które nigdy nie podbiły rynku. Powód jest banalny – krótki czas pracy na baterii. Garmina fenix 3 nie można postawić obok smartwtcha Motoroli, Asus czy LG, przynajmniej jeśli chodzi o możliwości. Jednak jeśli weźmiemy jego wykonanie i czas pracy na baterii, to bije on na głowę konkurencyjne osób nie zgodzi się z tym, że jest to typowy smartwatch, ale ja mogę się z nimi kłócić. Zegarek Garmina „przedłuża”, przynajmniej w pewnym stopniu, możliwości smartfona. Zobaczymy na nim powiadomienia SMS, z poczty i Facebooka. Chociaż te ostatnie są naprawdę okrojone, bo widać tylko kto nam wysyła wiadomość. Pozostałe informacje można w całości przeczytać. Do tego dochodzi sterowanie muzyką, podgląd kalendarza czy informacje o pogodzie. Dodatkowe widgety, które pokażą więcej informacji są dostępne w Sklepie Connect z tych informacji można zobaczyć tylko w połączeniu ze smartfonem, bo takie jest w sumie założenie zegarków „smart”. Połączenie bluetooth między Garminem, a telefonem kuleje bardzo. Nie jest to pojedynczy przypadek, bo w sieci można przeczytać o tym mnóstwo komentarzy, również o innych modelach. Połączenie fenix 3 z aplikacją Garmina jest słabe i często gubione, nawet gdy telefon znajduje się 2 metry od zegarka. Ba, zdarzało się nawet, że zegarek miałem na ręce, telefon w kieszeni, a więc odległość była minimalna, a i tak połączenie było zrywane. Widać, że Garmin musi popracować jeszcze nad swoją do funkcji dla biegaczy i nie co zastanawia wielu potencjalnych klientów Garmina – czy dobrze łapie sygnał GPS? W przypadku fenix 3 nie ma się co martwić, przynajmniej po pierwszym razie, bo on jest najgorszy. Jednak gdy tylko zegarek zostanie już rozdziewiczony, to jest mapka z pierwszego biegu. GPS złapał w miejscu oznaczonym „początek”, a z biegiem startowałem dokładnie w tym samym miejscu co oznaczenie „koniec”. W tym przypadku GPS potrzebował około 5-6 minut na złapanie sygnału, ale to był pierwszy start z zegarkiem fenix 3. Dodam tylko jeszcze, że 10 minut później rozpoczęła się mocna burza. Nie chcę usprawiedliwiać tego wyniku, bo w sieci można doczytać, że przy pierwszej aktywności GPS dłużej łapie kolejnych prób było już zdecydowanie lepiej i czas na połączenie nie wynosi dłużej niż kilkanaście sekund. Dzieje się tak podczas włączania treningów przy budynkach. W przypadku aktywności na otwartym terenie, nad morze lub w lesie, czas ten był zdecydowanie krótszy. Łapanie sygnału GPS w takich warunkach jest naprawdę bardzo zadowalające. Dodam, że zegarek cały czas miał w ustawieniach włączoną opcję mi polecił sprawdzić jak się przekłada aktywność mierzona za pomocą Garmina fenix 3 z tą w Endomondo. Ciężko mi było porównać dokładnie te wyniki, a biegłem dwa razy z zegarkiem i smartfonem. Jednak w jednym przypadku Endomondo zwariowało, a raczej telefon i pod mostem zrobiłem dodatkowo około dwa kilometry. Sprawdzając mapy po każdym treningu widać, że trasę wyznaczał prawidłowo i nie było punktów, do których można było się ciekawie robi się gdy chcemy pobrać plik z treningiem i z myślą o wrzuceniu go do Endomondo. Zapisałem tak kilka aktywności (plik GPX) i różnice były spore. Poniżej wrzucam jeden z biegów. Na jednym zdjęciu jest ten sam bieg: w górnej części zarejestrowany przez fenix 3, w dolnej plik GPX wrzucony do wynosi prawie pół kilometra, a dokładnie 450 metrów! Jest to spora rozbieżność i nie wiem co tutaj zawiniło. Ciężko mi wytłumaczyć różnicę w dystansie, ale jeszcze trudniej czasu trwania biegu. W kolejnym przypadku czas jest taki sam, ale odległość już inna (zdjęcie poniżej). W tej aktywności nie przeszkadza mi bardzo taka rozbieżność, bo wtedy chodziłem bez celu. Jednak podczas treningów biegowych ma to duże znaczenie, a każde kilkaset metrów może się liczyć dla kogoś aktywności jest więcej i jeśli bieg był w przedziale 11-15 kilometrów, to rozbieżność w dystansie wynosiła przynajmniej 400 metrów. Sprawdzałem kilka razy i trasa wyznaczona przez fenix 3 była taka dobra. Nie jestem w stanie stwierdzić co jest nie tak, bo nie siedzę w tego rodzaju plikach, dlatego nie będę udawał mądrej sposobem byłoby gdyby Garmin dał możliwość bezpośredniego wrzucania aktywności do Endomondo za pomocą synchronizacji aplikacji na smartfonie. Wiemy jednak dobrze, że to raczej nie nastąpi, przynajmniej nie fenix 3 i zegarku znajdują się te same funkcje co w smartband Garmin vivosmart, którą miałem okazję testować. Oprócz powiadomienia, które spływają z telefonu, są to różnego rodzaju informacje o naszej drobnej aktywności lub jej braku. Zegarek liczy nasze kroki i na tej bazie próbuje również obliczać ilość spalonych kalorii. Oczywiście, nie warto w 100% wierzyć tym opcją, ale jakiś podgląd na naszą codzienną aktywność dają nam takie okazji testu Garmina vivosmart wspominałem o pasku ruchu, który był zainstalowany. Chodzi o to, że urządzenie informuje nas w momencie gdy za długo znajdujemy się w stanie spoczynku. Wtedy trzeba się trochę poruszać, a zegarek sam poinformuje wibracjami kiedy pas ruchu został wyczyszczony. Jest to świetna opcja dla osób, które za długo przebywają przy warto kupić Garmin fenix 3?Odpowiedź jest prosta. Jeśli zależy ci na ładnym zegarku treningowym, to tak! Jeśli nie zależy ci na wyglądzie i będziesz z niego korzystał tylko podczas aktywności, to warto rozważyć inne modele. Warto też mieć na uwadze to, że na rynku dostępny jest jeszcze fenix 2, który jest o wiele tańszy. Nie wahałbym się, gdybym miał do wydania 2000 złotych na zegarek, który można nosić w każdej sytuacji, a jednocześnie jest idealny do bardziej, że bateria w fenix 3 zasługuje na duże brawa. Używałem go w trybie zapisu pozycji co 1 sekundę i przy 2-3 treningach w tygodniu zegarek na pewno wytrzyma tydzień na jednym ładowaniu. Nie używałem tego modelu w trybie zegarka, czy bez żadnej aktywności, więc nie potwierdzę informacji producenta, która mówi o 6 tygodniach bez ładowania. Jednak jestem w stanie uwierzyć, że fenix 3 może być używany w tym trybie przynajmniej przez 4 o czymś zapomniałem, to bądźcie pewni, że uzupełnię.
Fenix 7 to najnowsza seria multisportowych i turystycznych zegarków Garmina, bardzo cenionych przez fanów marki. Tegoroczna edycja wnosi kilka ważnych usprawnień, które mogą przekonać do zakupu nawet mimo wysokiej ceny. Co zalicza się na plus, a co na minus nowej generacji? Sprawdziliśmy to na przykładzie topowego modelu Fenix 7X Sapphire Solar. Garmin zaprezentował nową serię Fenix 7 w styczniu. Pod jedną, ogólną nazwą kryje się kilka modeli o niekiedy dość odmiennej specyfikacji. Po pierwsze istnieje tradycyjne rozróżnienie ze względu na wielkość – do wyboru jest Fenix 7S (koperta 42 mm), Fenix 7 (47 mm) oraz ogromny Fenix 7X (51 mm). Rozróżnienie dotyczy także wariantów: do wyboru są standardowy, Solar i Sapphire Solar, przy czym wariant 7X dostępny jest tylko w wersjach solarnych. Zegarki różnią się także wykorzystaniem różnych stopów metali na ramce oraz szkłem wyświetlacza. Do nas trafił model Fenix 7X Sapphire Solar, czyli absolutnie topowy model wyceniony na kwotę od 999 euro, co oznacza wydatek około 4500 zł. Cena w Polsce zależy od dystrybutora, niektórzy sprzedają ten model za około 4700 zł. Fenix 7X Sapphire Solar – najważniejsze funkcje Koperta z polimeru wzmocnionego włóknem szklanym, bezel ze stopu tytanu Wymiary 51 x 51 x 14,9 mm, masa 89 g, pasek 26 mm Wodoszczelność 10 ATM Wyświetlacz MIP 1,40″, 280 × 280, transreflektywny, dotykowy, soczewka Power Sapphire Czujnik Elevate 4. generacji, czujnik Pulse Ox GPS, GLONASS, Galileo, czujniki ABC, termometr Preinstalowane mapy topograficzne i narciarskie Płatności Garmin Pay Ładowanie solarne i przez kabel z końcówką USB Czas pracy – do 37 dni w trybie smartwatcha Sklep z aplikacjami Connect IQ Synchronizacja ze smartfonem za pomocą aplikacji Garmin Connect Cena – około 4500 zł Fenix 7X Sapphire Solar – robi wrażenie! Fenix 7X Sapphire Solar, podobnie jak inne modele z serii, ma kopertę wykonaną z polimeru wzmocnionego włóknem szklanym. Dekiel zegarka jest metalowy, a wyróżnikiem specjalnym tego modelu jest użycie stopu tytanu na bezelu. W standardowej wersji jest to stal nierdzewna. Wykorzystanie tytanu wiąże się z mniejszą masą – model Fenix 7X Solar ze stalową ramką waży 96 g, za to Fenix 7X Sapphire Solar jest lżejszy – 89 g. W porównaniu do szóstej generacji stylistyka zegarków Garmin Fenix 7 pozostała bez większych zmian, chociaż jedną istotną widać już na ramce – nie ma charakterystycznych śrubek na bezelu. Znajdziemy je za to na uszach koperty. Nowością są też wypustki przy klawiszach, zapewniające cih dodatkową ochronę. Ogólna sylwetka smartwatcha nie zmieniła się, wciąż jest to zegarek przede wszystkim do terenowych aktywności, a nie do noszenia na każdą okazję. Garmin Fenix 7X ma wymiary 51 x 51 x 14,9 mm. Chociaż jestem fanem zegarków G-SHOCK, gdzie trafiają się jeszcze większe konstrukcje o większej masie, to jednak muszę przyznać, że zdecydowanie nie jest to wariant dla każdego. Garmina Fenix 7X nosi się dość dobrze, przy odrobinie samozaparcia można w nim nawet spać, jednak mimo wszystko cały czas czuje się jego obecność na nadgarstku, czasem bywa to męczące. Koperta zawadza też o rękawy bluz czy kurtek. Rozmiar 47 mm będzie jednak bardziej uniwersalny. Na bokach koperty znajduje się 5 przycisków, podobnie jak w poprzednich modelach. Absolutną nowością w serii Garmin Fenix jest za to ekran dotykowy. Wielu użytkowników z niecierpliwością czekało na to rozwiązanie, uważając, że brak panelu dotykowego to największa wada serii Fenix. Teraz więc mogą obsługiwać zegarek bezpośrednio na ekranie. Wciąż jednak pozostaje do dyspozycji tradycyjny sposób nawigowania za pomocą przycisków. Który jest lepszy? To rzecz gustu, osobiście jednak w trakcie testów szybko przestałem korzystać z dotyku. Nie, nie mogę narzekać na czułość ekranu czy jakiekolwiek problemy, jednak przyciski są niezawodne i precyzyjne, a do tego można się nimi posługiwać bez patrzenia, na pamięć. To kwestia przyzwyczajenia, ale z czasem używanie przycisków staje się czynnością automatyczną, czego nie można powiedzieć o ekranie. Zegarki Fenix 7X Sapphire Solar dostępne są w czterech wariantach kolorystycznych: czarnym, szarym, jasnoniebieskim i tytanowym. Trzy pierwsze mają ramki pokryte powłoką węglową DLC. Z założenia tego rodzaju warstwa wykazuje odporność na zarysowania bliską diamentowi, więc zegarek zawsze powinien być jako nowy. Podczas testów parę razy zdarzyło mi się, że zaczepiłem Fenixem 7X o twarde powierzchnie, jednak na bezelu nie pojawiły się najmniejsze ślady. Z kolei za ochronę wyświetlacza odpowiada w tym wariancie szafirowe szkło Power Sapphire, gwarantujące bardzo wysoką odporność na zarysowania, a jednocześnie zintegrowane z modułem zasilania solarnego. W pozostałych modelach jest to Gorilla Glass DX, a więc najmocniejsze szkło firmy Corning stworzone dla zegarków, czyli też bardzo pewna ochrona. Zegarki z serii Fenix 7 zapewniają wodoszczelność 10 ATM, co pozwala na teoretyczne, statyczne zanurzenie do 100 metrów. W praktyce bez obaw można z takim zegarkiem pływać i płytko nurkować. W zestawie znajduje się silikonowy pasek 26 mm – bardzo miękki i miły dla skóry, jednak po zapięciu i dłuższym noszeniu całość zaczyna trochę uciskać i na nadgarstku pozostają ślady, zarówno od zegarka, jak i od modułu czujników na deklu. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News Źródło zdjęć: Wygląd, budowa, ergonomia Ekran, interfejs i aplikacje, funkcje smart Monitorowanie aktywności Latarka, monitorowanie zdrowia Czas pracy i podsumowanie Przewiń w dół do następnego wpisu
Pomiar optyczny, to w ostatnim czasie chyba największe must have wszystkich producentów. Ten modny trend, czyli pomiar tętna z nadgarstka, jako pierwsi zaczęli stosować TOM TOM oraz Fitbit, a niedawno dołączyli do nich Garmin i Polar, a Sunnto właśnie wyprowadził ze swojej stajni SPARTANA ULTRA z takim pomiarem. Pojawia się jednak najważniejsze pytanie: czy pomiar tego typu jest na tyle dokładny aby służył jako zaawansowane narzędzie treningowe, czy jest to po prostu substytut, który dzięki tańszej produkcji ma być oferować nieco szerszemu gronu dostęp do bardziej zaawansowanego treningu, który jednak obarczony będzie pewnymi błędami? Dlatego idąc tym krokiem, amerykański producent nie daje swoim użytkownikom nowego zegarka Fenix4, a wyłącznie doposażoną opcje swojego flagowego i najlepszego zegarka – czyli Fenix3. Przed wami Fenix3 HR – czyli wszystko co już znamy plus małe co nieco. Pierwsze wrażenia Kupując Garmin Fenix3 HR otrzymujemy następujący zestaw: Zegarek Pas tętna z nadajnikiem (w zależności od wersji) Kabel do transmisji danych wraz z ładowarką Instrukcję szybkiego uruchamiania Zegarek Oczywiście pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy, to optyczny czujnik tętna. Garmin – w przeciwieństwie do konkurencji – wybrał czujnik oparty o trzy diody. I to w zasadzie jedyna widoczna różnica, którą można zauważyć pomiędzy wersjami Fenix3 i HR. Oczywiście nie jest to wada, przeciwnie! Biorąc pod uwagę swoistą urodę zegarka jakiekolwiek zmiany nie były potrzebne. Koperta wykonana jest z dwóch elementów stali nierdzewnej, a pasek z tworzywa przykręcony został do niej za śrubkami torx. Całość dobrze leży na dłoni, czujnik pomiaru tętna jest właściwie niewyczuwalny. Na spodzie koperty umieszczone zostało gniazdo ładowania. Pas tętna Pas tętna przeżył swoistą metamorfozę, a podstawowa różnica – poza wyglądem – to brak możliwości odpięcia czujnika od pasa. Aby wymienić baterię należy ściągnąć kolorową ramkę. Oczywiście funkcjonalność pozostała bez zmian, więc nadajnik mierzy: tętno odchylenie pionowe oraz czas kontaktu z ziemią. Kabel do transmisji danych Kabel jest zakończony portem, na którym – w celu ładowania lub transmisji danych – kładziemy zegarek i zapinamy w ramkę. Samo zapinanie uchwytu nie jest komfortowe, ponieważ trzeba trafić idealnie zaczepami w zagłębienia w obudowie. Dokładność GPS i czas pracy Fenix3 umożliwia korzystanie z jednego z trzech trybów dokładności GPS: Tryb Normalny (czas działania baterii około 20 godzin) + pomiar tętna z nadgarstka -20% Tryb Normalny + Glonass (czas działania baterii około 16 godzin) + pomiar tętna z nadgarstka -20% Tryb UltraTrac (czas działania baterii do 40 godzin) Czas pracy baterii jest zależny od częstotliwości zapisu sygnału GPS (w przypadku korzystania z systemu Glonass czas zmniejsza się o 4 godziny). Poniżej przykład aktywności, w których wykorzystane zostały dwa najlepsze tryby zapisu. GPS w trybie zapisu, co jedną sekundę z włączonym trybem Glonass. W terenie leśnym można zauważyć bardzo mocny rozrzut sygnału. ślad niebieski SUUNTO AMBIT3 ślad czerwony GARMIN FENIX3 HR GPS w trybie zapisu, co jedną sekundę z wyłączonym trybem Glonass. Bez Glonassa jest trochę lepiej i dokładniej niż z włączonym trybem. ślad niebieski SUUNTO AMBIT3 ślad czerwony GARMIN FENIX3 HR GPS w trybie zapisu, co jedną sekundę z włączonym trybem Glonass. W mieście jest lepiej, przy czwartym okrążenie tylko raz sygnał ścięty. ślad niebieski SUUNTO AMBIT3 ślad czerwony GARMIN FENIX3 HR GPS w trybie zapisu, co jedną sekundę z włączonym trybem Glonass. W mieście i w małym zalesieniu sygnał spisuje się dosyć dobrze. ślad czerwony GARMIN FENIX3 HR GPS w trakcie roweru w trybie zapisu, co jedną sekundę z włączonym trybem Glonass. Tutaj też widać spore odchylenia w dokładności, w szczególności przy wyższych budynkach oraz w terenie zabudowanym. ślad niebieski POLAR V650 ślad czerwony GARMIN FENIX3 HR GPS w trakcie roweru w trybie zapisu, co jedną sekundę z włączonym trybem Glonass. Tutaj też widać spore odchylenia w dokładności, w szczególności przy wyższych budynkach oraz w terenie zabudowanym. ślad niebieski POLAR V650 ślad czerwony GARMIN FENIX3 HR Dokładność modelu Fenix3, zawsze była kwestią dyskusyjną. Niestety to podstawowa wada, jaką wytyka się temu zegarkowi. W sumie jak widać z porównań, nie jest źle ale problemy z dokładnością zapisu śladu GPS – typowe dla poprzednika – nadal nie zostały wyeliminowane. Oczywiście nie dla wszystkich ma to znaczenie, które zadecyduje o podjęciu decyzji. Jako ciekawostkę można uznać, że tryb Glonass, zamiast poprawić, pogarsza jakość zapisu śladu, co jest bardzo dziwne, gdyż zgodnie z definicją ma pomagać. Naszym zdaniem niezbędne jest wprowadzanie zmian w tym zakresie, tym bardziej, że o problemach z zapisem śladu słyszymy już od momentu zastosowania chipu Mediatek. Pomiar optyczny jak działa taki pomiar? Cały układ pomiarowy złożony jest z kilku elementów: Źródła światła, które zazwyczaj stanowią diody LED kierują fale świetlne do skóry Detektora DSP, który odbierającego odbite światło oraz Akcelerometra, który mierzy ruch i jest używany łącznie z detektorem DSP W dużym skrócie: monitor tętna wykorzystuje metodę zwaną PPG, czyli pomiar odbywa się poprzez pochłonięcie odbitego światła powracającego z naświetlenia skóry w miejscu gdzie znajdują się naczynia krwionośne. Mniej technicznie mówiąc, odczyt opiera się na tym, że światło wpadające do ciała rozprasza się w przewidywalny sposób uwzględniając takie zjawiska jak zmiana pulsu lub objętości krwi. Tyle, jeśli chodzi o technikala. W praktyce najistotniejszym elementem są migające – w przypadku naszego Garmina trzy zielone – diody. Pewną wartością dodaną takiego rozwiązania jest to, że poza pomiarem tętna w trakcie aktywności zegarek mierzy tętno cały czas, kiedy jest noszony. Wynik pomiaru jest wyświetlany w postaci wykresu w widżetach. Dokładność Sama metoda pomiaru, czyli pochłanianie odbitego światła, jest obarczona błędem, na który wpływ będą miały: Powierzchnia styku zegarka Obecność wody i potu Temperatura Czyli wszystko to z czym mamy do czynienia podczas treningu całorocznego. W praktyce Aby sprawdzić dokładność pomiaru wykonaliśmy szereg testów, które przeprowadzone zostały w różnych warunkach i dla różnych dyscyplin. Zamieszczamy tu tak naprawdę wycinek tego co udało się zebrać podczas treningów. czerwony pomiar tętna z pasa zielony pomiar z nadgarstka Bieganie – można zauważyć że tętno nie dochodzi do wartości, które mierzone są za pomocą pasa. Rower – można zauważyć, że tętno nie spada tak szybko jak dzieję się to w przypadku opaski. Rower – można zauważyć że tętno nie dochodzi do wartości, które mierzone są za pomocą pasa. Rower stacjonarny – podobnie jak w przypadku A360, trening wypadł bardzo dobrze Bieganie – ogólna tendencja nie jest zła, w kilku przypadkach czujnik optyczny zmierzył za wysoki puls. Bieganie – jeden mocny akcent w trakcie treningu, który ogólnie nie wyszedł źle, w późniejszym jednak etapie treningu można zobaczyć większe różnice. Wnioski: Pomiar tętna jest poprawny, ale nie jest to pomiar bardzo dokładny. Zanim ktoś zarzuci brak logiki spieszę z wyjaśnieniem. Otóż pomiar jest poprawny w odniesieniu do wartości uśrednionej z całego treningu (w odniesieniu do pomiaru z paska umieszczonego na klatce piersiowej), jednak tętno chwilowe notuje już duże odchylenia, co dla wykonujących trening w oparciu o strefy może być problematyczne (zwłaszcza, kiedy progi są dość „wąskie”). . Niewątpliwa zaleta, czyli pomiar tętna w ciągu doby, też nie zachwyca, ponieważ powyżej 160 uderzeń zegarek zaczyna pokazywać mało wiarygodne wartości. Nie da się również ukryć, że pomiar tętna z nadgarstka reagował znacznie wolniej niż w przypadku pomiaru za pomocą pasa (taki sam efekt zaobserwowaliśmy w przypadku urządzenia TomTom Runner Cardio, czy opaski A360): wyświetlane wartości wolniej „opadają” i wolniej „rosną”. Dla kogo zatem optyczny pomiar tętna? Najpierw dla kogo nie. Jeżeli zależy Ci na dużej dokładności, lubujesz się w analizie, wykresy służą Ci do weryfikacji postępu, Twoje treningi opierają się o wyznaczone strefy tętna, a przy tym lubisz treningi interwałowe, to zakup urządzenia z pomiarem z nadgarstka może zakończyć się kataklizmem. Z drugiej strony, jeśli liczy się wygoda, nie trenujesz wyczynowo, nie gonisz autobusu 10 razy w ciągu dnia, a większość treningu spędzasz w pułapie tlenowym, to brak konieczności zakładania pasa może wydać ciekawym rozwiązaniem. Dodatkowym atutem rozwiązania optycznego czujnika, jest możliwość transmisji tętna do innych urządzeń z protokołem ANT+. Czyli znów jest wygodniej, bo unikamy pasa tętna. Oczywiście w trybie tym zegarek nie rejestruje aktywności. Podświetlenie Intensywność podświetlenia może być regulowana oraz uruchamiana w trybie ręcznym (przycisk LIGHT po lewej stronie) lub po naciśnięciu dowolnego przycisku. Dodatkowo zegarek, można sam uruchamiać podświetlenie np przez obrót ręki lub po zachodzie słońca. Podświetlenie jest mocne i widoczne, przy tym istnieje możliwość regulowania w zakresie od 10 do 100%, a dodatkowo otrzymujemy możliwość zmiany koloru tła (białe lub czarne). Powiadomienia Podobnie jak poprzednie modele amerykańskiego producenta Fenix3 HR wyposażony został w powiadomienia dźwiękowe i wibrację. Wibracja jest silna i wyczuwalna, jednak sygnał dźwiękowy, naszym zdaniem, zbyt cichy. Producent przewidział również spersonalizowanie powiadomień dając możliwość wyboru między trybami: wibracja i dźwięk, wibracja lub dźwięk. Obsługa Obsługa zegarka, która odbywa się przy pomocy pięciu przycisków, jest prosta i intuicyjna. LIGHT – służy do podświetlenia, wyłączania oraz blokowania przycisków zegarka. UP – służy do przechodzenia pomiędzy poszczególnymi polami menu oraz ekranami treningowymi. DOWN – służy do przechodzenia pomiędzy poszczególnymi polami menu oraz ekranami treningowymi. START/STOP– uruchamianie i zatrzymywanie aktywności oraz zapis treningu przez przytrzymanie przycisku. BACK/LAP– służy do powrotu do poprzedniego ekranu oraz dodaje okrążenia. Dodatkowo, możemy spersonalizować dwa przyciski START i BACK o kilka funkcji np przesyłanie WIFI, czy minutnik. Funkcji wydaje się sporo, jednak obsługa nie sprawia problemów. Czujniki i akcesoria Garmin Fenix3 HR posiada możliwość sparowania z dodatkowymi czujnikami zewnętrznymi dostarczającymi dodatkowych parametrów treningowych. Standardowo, w przypadku produktów Garmina, są to czujniki kodowane w technologii ANT+. Zaletą niewątpliwie jest oszczędność baterii, ale należy zauważyć, że z liczących producentów tylko Garmin pozostał przy tym protokole. Do zegarka możemy podłączyć następujące czujniki: Tętna Footpod Kadencji i prędkości rowerowej Kadencji rowerowej Prędkości rowerowej Pomiar mocy Kamerę VIRB Temperatury TEMPE Ustawienia zegarka Garmin, w przeciwieństwie do pozostałych producentów, nadal umożliwia konfigurację urządzania z poziomu… menu urządzenia, a nie aplikacji. Co jeszcze zwiększa wygodę, zmiany te można spokojnie wykonywać w trakcie prowadzenia treningu. Rozwiązanie niezwykle wygodne, praktyczne i zapewniające pełną swobodę i nie sposób za to nie kochać Garmina. Nie oznacza to, że Amerykanie zapomnieli o platformie webowej. Ustawienia Aplikacji Aplikacja umożliwia zdefiniowanie parametrów charakterystycznych dla danej dyscypliny. Do dyspozycji otrzymujemy ekrany danych, alerty, metronom, ustawienia autookrążenia i autopauzy oraz częstotliwości zapisu sygnału GPS. Pola treningowe Fenix3HR posiada możliwość spersonalizowania parametrów, które będą opisywać aktywność w trakcie treningu. Do wyboru dostajemy dziesięć ekranów treningowych, które wskazywać mogą do czterech różnych informacji i które można wyświetlać w określonej pozycji na ekranie. Dodatkowo istnieje możliwość aktywowania następujących pól: Mapa Virtual Partner Natężenie wysiłku Dynamika biegu 1 Dynamika biegu 2 Dodatkowym polem, którego nie znajdziemy w wersji bez optycznego pomiaru tętna, jest – dostępny jako widżet – wykres tętna, które jest mierzone 24/7, o czym przeczytacie w dalszej części recenzji. Alerty Każdą aktywność może zostać obwarowana alarmami dotyczącymi: tętna, tempa, czasu, dystansu, rytmu oraz kalorii. Praktycznym rozwiązaniem jest możliwość dodania własnych komunikatów np. „Napij się”, „Zjedz” oraz każdego dowolnego komunikatu, który będzie wyświetlany w dowolnym interwale czasu i/lub dystansu. Ograniczeniem jest długość wyświetlanego komunikatu na ekranie. Metronom To opcja, która jest nowością w zegarkach Garmina. Funkcja ta pozwala na ustawienie stałej kadencji, która będzie powtarzana za pomocą sygnału dźwiękowego lub wibracji. Trening W polu tym dostępne są treningi, które wcześniej zostały utworzone na platformie Garmin Connect. Więcej o tworzeniu treningów pisaliśmy w tym artykule Niestety z poziomu zegarka nie ma możliwości utworzenia rozbudowanych treningów (choć funkcja taka dostępna jest np. w modelu 910XT). Możemy jednak zaplanować proste treningi interwałowe oraz cele treningowe. Interwał Funkcja ta umożliwia ułożenie prostego treningu interwałowego składającego się z: rozgrzewki, interwału, odpoczynku oraz ćwiczeń rozluźniających. Ustaw cel Funkcja ta umożliwia zaplanowanie prostego celu treningu w oparciu o dystans, czas lub tempo. Wyścig z aktywnością Funkcja ta umożliwia porównanie aktualnego treningu z aktywnością historyczną wgraną do zegarka lub z treningiem pobranym z serwisu Garmin Connect. Opcja przydatna kiedy planujemy trening na trasie, na której wcześniej biegaliśmy. Historia Funkcja umożliwia wylistowanie wszystkich, zapisanych w pamięci zegarka, treningów. Oprócz aktywności treningowych znajdziemy tu również dane dotyczące kroków. Niestety, aktywności długotrwałe wciąż ładują się znacznie dłużej niż byśmy chcieli (dystans maratonu otwiera się ok. 30 sekund), ale i tak jest lepiej niż w Fenixie2. Moje statystki Funkcja listuje wszystkie informacje dotyczące użytkownika zegarka, Asystenta odpoczynku, Pułapu tlenowego, Symulatora wyścigu, Rekordy oraz Licznik. Ustawienia Funkcja daje możliwość dodania kolejnych dyscyplin sportowych oraz czujników zewnętrznych, zmian ustawień WiFi, Bluetooth, opcji śledzenia aktywności oraz zmian w ustawieniach zegarka. WiFi, podobnie jak w przypadku Garmin 920XT, to bardzo trafione rozwiązanie. Autoprzesyłanie działa rewelacyjnie i np. kończąc trening na trenażerze, w mgnieniu oka pojawia się w Garmin Connect oraz platformach powiązanych z naszym kontem.. Minusem jest jednak, podobnie jak w modelu 920XT, konieczność wcześniejszego dodania sieci z poziomu aplikacji Garmin Express. Lepszym rozwiązaniem byłaby możliwość powiązania z siecią z poziomu zegarka. Pierwsze użytkowanie Oprócz funkcji treningowych rodzina Fenix3 została rozbudowana o kilka dodatkowych gadżetów, które znajdziemy w głównym menu zegarka: Wykres pomiaru tętna 24/7, Kompas, Wysokościomierz, Temperatura, Sterowanie muzyką, Kalendarz, Pogoda, Powiadomienia, Samopoczucie (aktywność dzienna), Barometr, Virb, Masa dodatkowych widżetów dostępnych przez platformę Connect IQ. Bieganie Aby rozpocząć trening naciskamy przycisk START, na ekranie aktualnego czasu wybieramy rodzaj aktywności, który zatwierdzamy przez powtórne użycie przycisku START. Od tej chwili zegarek będzie nawiązywał połączenie z satelitami oraz zewnętrznymi czujnikami. Szybkość łapania FIX-a GPS jest dobra, ale zdarza się, że zegarek potrzebuje około 20 sekund na znalezienie sygnału, odnosimy wrażenie, że wersja bez HR robi to szybciej. Problem zostaje wyeliminowany w przypadku częstego korzystania z zegarka. Pola treningowe przełączane są przy pomocy przycisków UP i DOWN. Zastosowanie kolorowego wyświetlacza wpłynęło pozytywnie na jego czytelność, małe cyfry są dobrze widoczne, a przechodzenie pomiędzy ekranami jest płynne i intuicyjne. Z poziomu aktywności dostępny jest również wykres wysokości oraz tętna, do którego dostęp uzyskujemy przez przytrzymanie przycisku DOWN. Mapa Wraz z zastosowaniem kolorowego wyświetlacza poprawił się, w porównaniu do modelu 910XT, kontrast rysowanego śladu. Linia symbolizująca ślad jest cienka, a skalowanie mapy odbywa się przez wejście w menu podręczne (przytrzymanie przycisku UP). Oprócz ręcznego przybliżania, można pozwolić aby zegarek, sam dobierał wielkość powiększenia. Autolap Pokonanie okrążenia zegarek sygnalizuje wibracją i dźwiękiem. Dodatkową funkcją jest możliwość dostosowania dwóch dowolnych parametrów, które będą wyświetlane na ekranie autookrążenia. Alerty Jako narzędzie treningowe Garmin Fenix3 wzbogaca aktywność o możliwość informowania alarmami podczas wykonywanej aktywności. Alarmy dotyczą: prędkości, tempa, tętna, czasu i innych, a każdy z nich sygnalizowany jest za pomocą innego piktogramu. Dodatkowo możliwe jest powiadomienie dźwiękiem lub/i wibracją. Dynamika biegu 1 i 2 Podobnie jak w przypadku poprzednich modeli Garmina ( Forerunner 620, Fenix2, oraz Garmin 920XT), Fenix3 posiada opcję dynamiki biegu, która pozwala na obserwowanie w trakcie biegu następujących parametrów: Rytm – liczba kroków na minutę. Odchylenie pionowe – pionowy ruch tułowia mierzony w centymetrach. Czasu kontaktu z podłożem – czas, przez jaki stopa ma kontakt z powierzchnią ziemi podczas biegu. Długość kroku – długość kroku mierzona w czasie rzeczywistym Średni balans GCT – bilans czasu kontaktu lewej/prawej nogi z podłożem Odchylenie do długości – stosunek kosztów do korzyści pionowej oscylacji na długości kroku Tak dużo tego i może przyprowadzić o parametrowy zawrót głowy. W zasadzie mierzone jest wszystko i trzeba przyznać, że trzeba poświęcić sporo czasu, aby rozeznać się w tych pomiarach. Więcej o parametrach dynamiki biegu pisaliśmy tu: Virtual Partner Podobnie jak w poprzednich modelach, Fenix3 wyposażony został w funkcję Virtual Partner, która umożliwia ustawienie średniego tempa z jakim będzie biec nasz wirtualny towarzysz treningu, a zegarek będzie informował jaki dystans i czas różni nas od założonego wcześniej tempa. Pole jest dopracowane graficznie, dzięki czemu jest niezwykle czytelne i przyjazne (symbol biegacza porusza się w trakcie biegu). Niestety, w przyrodzie nic nie ginie i o ile wyświetlania jest dopracowane, o tyle ergonomia mocno kuleje. Największą wadą, naszym zdaniem, jest możliwość zmiany tempa dopiero po wejściu w ustawienia treningowe (za pomocą strzałek – co zajmuje trochę czasu). Poza tym po zmianie tempa, zegarek zapomina poprzednie ustawienia tempa. Wygodniejszym rozwiązaniem byłaby możliwość wprowadzania zmian bezpośrednio w ekranie treningowym. Zakończenie treningu Trening zapisujemy przez wybranie przycisku START/STOP, a następnie polecenia Zapisz. Trening zapisywany jest ze sporym opóźnieniem i, choć jest lepiej niż w przypadku Fenixa2, to nadal trwa to stanowczo za długo. Po zakończeniu treningu otrzymujemy podsumowanie, które jest przejrzyste i zawiera podstawowe dane zakończonej aktywności, w tym: sumaryczny dystans, średnią prędkość, sumę przewyższeń. Dodatkowe informacje na temat aktywności znajdują się w historii. Niestety, po wejściu w opcję ładowanie danych, warto iść zaparzyć kawę i poczekać na wyświetlenie danych. Możemy również sprawdzić jak długo przebywaliśmy w danej strefie tętna. Oprócz danych dotyczących aktywności zegarek podaje także stan regeneracji w postaci wartości liczbowej. Jak zwykle informacja jest orientacyjna i powinna być traktowana jako podpowiedź, a nie jako wyznacznik. Podsumowując. Korzystanie z zegarka w trakcie biegania jest bardzo wygodne, samo urządzenie działa płynnie, ekrany są bardzo czytelne, a przy tym możliwy jest dostęp do monitorowania wielu parametrów treningowych. Niestety, niektóre bolączki znane z poprzedniego modelu nadal nie zostały poprawione, więc nadal kuleją szybkość zapisywania treningu oraz działanie historii. Nawigacja Garmin Fenix3 posiada możliwość korzystania z kursu, czyli wcześniej stworzonej trasy, którą tworzymy z poziomu platformy Garmin Connect lub z programu BaseCamp w oparciu o ślad „rysowany” na warstwie OpenStreetMap. Producent nie przewidział jednak możliwości wgrania map topograficznych do pamięci zegarka. Opcję nawigacji znajdziemy w zegarku w głównym menu Nawigacja>Kursy, gdzie dostępne są wszystkie wcześniej przesłane kursy. Po wybraniu odpowiedniego śladu otrzymamy możliwość podejrzenia mapy i wykresu wysokości. Korzystanie z nawigacji jest bardzo wygodne, do wyboru mamy: możliwość dowolnego powiększania mapy oraz skorzystania z kolejnych czterech ekranów treningowych, którym można nadać dowolną etykietę. Oprócz korzystania z wcześniej zdefiniowanych tras w opcjach nawigacji dostępna jest funkcja Trackback, czyli korzystanie z wcześniej wykonanego treningu oraz funkcji SIGHT & GO (skieruj i prowadź). Względem poprzednika producentowi udało się wyeliminować problem zawieszania się zegarka w trakcie korzystania z funkcji nawigacji przy długich aktywnościach, co zweryfikowaliśmy na dwóch biegach o dystansie 50km. Jedyne co nadal szwankuje, to czas zapisywania aktywności. Dla bardziej zaawansowanych użytkowników przygotowaliśmy poradnik, w jaki sposób korzystać z Fenix3HR, tak aby zegarek informował nas o przybyciu do punktów i odliczał do nich dystans. Więcej tutaj Bieżnia mechaniczna Bieganie na bieżni z Garmin Fenix3 nie wymaga dodatkowego czujnika zewnętrznego. Dystans mierzony jest na podstawie ruchu zegarka na nadgarstku, a wartość kalibrowana w trakcie biegania z użyciem sygnału GPS. Warto więc pamiętać, że im więcej biegamy z zegarkiem, tym dokładniejszy będzie pomiar. Należy jednak mieć na uwadze, że pomiar ten jest obarczony pewnym błędem, a z naszych obserwacji wynika, że dystans jest pokazywany poprawniej na bieżni gdy nachylenie jest ustawione na 0, niż w przypadku zwiększonego nachylenia. Oto przykład krótkiej rozgrzewki na bieżni. Zegarek reaguje na zmiany tempa, ale wartości tempa odbiegały od tych ustawionych na bieżni. Kolarstwo Garmin Fenix3 można wyposażyć w dodatkowe czujniki pozwalające na dostarczenie dodatkowych danych związanych z jazdą na rowerze. Możliwe jest sparowanie z poziomu zegarka następujących akcesoriów: Czujnik kadencji i prędkości Czujnik kadencji Czujnik prędkości Pomiar mocy Garmin pozostał przy kodowaniu czujników w technologii ANT+, więc praktycznie możliwe jest wykorzystanie wszystkich poprzednich akcesoriów firmy Garmin. Zegarek doczekał się uchwytu szybkiego mocowania (QuickRelease Kit), co umożliwia szybie przepięcie zegarka z roweru na rękę. W internecie jednak możecie przeczytać wiele informacji o straconym sprzęcie w głębinach z powodu tego uchwytu. Używać na własną odpowiedzialność. Ekran jest czytelny, wartości są dobrze widoczne, a zmiana parametrów w trakcie jazdy nie nastręcza problemów. Nowością jest pomiar wartości pułapu tlenowego dla kolarstwa, czego nie było w poprzednich modelach Garmina. Do pomiaru takiego jest jednak miernik mocy, więc wielu użytkowników tej funkcji nie uświadczy. Kolarstwo w pomieszczeniu Odbywając trening na trenażerze mamy możliwość sparowania czujników zewnętrznych, przy czym dane o prędkości oraz dystans będą odczytywane z zewnętrznych czujników. Pływanie Garmin Fenix3, podobnie jak modele konkurencji, mierzy parametry pływania. Oprócz podstawowego parametru, którym jest SWOLF (suma czasu jednej długości basenu i liczby ruchów wykonanych na tej długości) dodano funkcję treningu z dziennikiem ćwiczeń. Mamy tu możliwość ręcznego wpisania dystansu w przypadku gdy, np. pływamy wyłącznie nogami lub jedną ręką. A teraz kilka kwestii, które regularnie się pojawiają, a mianowicie, że zegarek nie zlicza odpowiedniej ilości przepłyniętych basenów. Pomiar jest w dużej mierze zależny od jakości naszego stylu pływania. Tak naprawdę dużo zależy od faktu, czy płyniemy równym tempem (zmiany tempa powodują podwójne zliczanie długości), czy ręka wchodzi odpowiednio do wody, i niestety Garmin wymaga większej precyzji niż np. Suunto. A co z pomiarem tętna z nadgarstka w wodzie? I tu ciekawostka w przypadku uruchomienia aktywności pływanie, zegarek nie będzie mierzył tętna, gdy nie uruchomimy aktywności pomiar tętna będzie aktywny. Zatem najprościej wybrać niebieski pas Garmina, który pozwala na pomiar tętna w trakcie pływania. Oprócz problemów z zliczaniem basenu również zestawienie całej aktywności w Garmin Connect nie do końca jest czytelne. Brakuje sumowania dystansu przebytego w danym stylu, a znalezienie konkretnego odcinka przysparza problemy. Pomiar tętna 24/7 Wszystkie urządzenia Garmina posiadające wbudowany czujnik optyczny, mierzą tętno przez cały czas. Co nam daje taki pomiar. Przede wszystkim dokładniejszy pomiar kalorii podstawowej przemiany materii. Dodatkowo zegarek wyłapuje najniższe zanotowane tętno w trakcie dnia i zapisuje tętno spoczynkowe. Wszystko jest zapisywane w zegarku i aplikacji Garmin Connect i dostępne w historii. Pozostałe funkcje Oprócz funkcji treningowych zegarek posiada masę dodatkowych opcji, który w pewien sposób powodują, możemy nazwać ten zegarek smartwatchem. O wszystkich tych funkcjach pisaliśmy tutaj: Śledzenie aktywności dziennej Garmin Fenix3, podobnie jak Forerunner 920XT, posiada funkcję mierzenia poziomu aktywności dziennej, która obliczana jest na podstawie liczny kroków wykonanych w trakcie dnia. Liczba ta jest aktualizowana podczas chodzenia, jednak należy mieć na uwadze, że odświeżanie obarczone jest pewnym opóźnieniem. Analiza snu Oprócz monitorowania aktywności w trakcie dnia, zegarek posiada funkcję analizy snu. Funkcja umożliwia wyświetlenie, podzielonego na trzy sekcje charakteryzujące obszary ruchliwości, wykresu aktywności snu. Wykres jest bardzo czytelny i obecnie, to prawdopodobnie najlepsze rozwiązanie na rynku. Istotne dla całego rozwiązania jest to, że nie ma wymogu spania z czujnikiem tętna, aby funkcja działała poprawnie. Connect IQ Od stycznia 2015 roku Garmin umożliwia indywidualne programowanie zegarka. Możliwe jest to dzięki platformie Connect IQ, która adresowana jest do zewnętrznych deweloperów. Dzięki temu Garmin umożliwił na tworzenie aplikacji, modyfikacji oraz wprowadzanie dodatków usprawnień do swoich urządzeń, które dostępne są na stronie: Dla mniej zaawansowanych użytkowników Connect IQ, oznacza dodatkowe ekrany danych, widżety oraz aplikacje. Powiadomienia z telefonu W przypadku połączenia Garmin Fenix3 ze smartfonem otrzymujemy możliwość otrzymywania powiadomień z telefonu, jak również odczytywania e-maili, sms-ów oraz komunikatów z portali społecznościowych. Garmin Connect i Connect Mobile Aby nie rozciągać jeszcze bardziej tego wpisu, przygotowaliśmy dwa niezależne wpisy na temat platform treningowych oraz omówiliśmy tam dokładniej analizę snu i śledzenie aktywności dziennej. Garmin Connect wersja webowa – Garmin Connect wersja mobilna – Podsumowanie Nie da się ukryć, że nowy Fenix3 HR to w zasadzie ten sam zegarek niż jego starszy brat, czyli model Fenix3. Oczywiście porównując go do modelu Fenix2, to rewolucja, a nie powolna ewolucja. Zachowując wszystkie funkcje poprzednika Fenix3 to wciąż najlepsze narzędzie treningowe, które ma w sobie to co najlepsze. Nie sposób wymienić tu wszystkich zalet, takich jak planowanie treningów, świetna nawigacja wraz z profilem wysokości, planowanie treningów, nawet pływackich to tylko niewielki wycinek tego co potrafi ten zegarek. Umieszczenie optycznego czujnika było naturalnym krokiem, który Garmin musiał wykonać. Abstrahując od dokładności, która jest taka jak wszędzie, amerykański producent zachęcił kolejnych użytkowników, dla których pas tętna był uciążliwym akcesorium. To co hamuje przyszłych użytkowników przed zakupem tego zegarka, to oprócz wysokiej ceny, jego dokładność. To podstawowy argument, który jest wysuwany w trakcie porównywania np. z Suunto czyli brak dokładności śladu GPS. Nie jest dramatycznie, ale w zegarku za więcej niż 2 tyś wypadałoby, aby pomiar był naprawdę dokładny. I na koniec czas zapisu treningów oraz odczytu historii. Oczywiście jest lepiej niż u poprzednika, ale dalej jest to stanowczo zbyt wolno jak na sprzęt z tej półki cenowej. Pomimo tych niedogodności Fenixa3 należy uznać za kolejny, bardzo udany produkt firmy Garmin, który bez obaw polecamy. Zalety solidność konstrukcji i jakość wykonania rewelacyjnie rozwiązane funkcja nawigacji łatwość obsługi i szeroka możliwość konfiguracji duże wsparcie modułu treningowych czytelny kolory wyświetlacz długi czas pracy na baterii wparcie Connect IQ Wady brak pomiaru tętna w trakcie pływania średnia jakość śladu GPS długie zapisywanie aktywności oraz wyświetlanie historii niestabilność połączenia bluetooth Jacek Nasza strona używa technologii Cookie (ciasteczka). Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Więcej informacji.
Garmin Fenix 3 to zegarek GPS, który monitoruje stan naszego zdrowia, a przede wszystkim puls. Jest tu 1,2-calowy, kolorowy wyświetlacz Chroma, czytelny nawet w pełnym słońcu, Antena EXO, funkcje treningów fitness, a także funkcje nawigacji Fenix 3 opisNiezawodny zegarek GPS dla osób trenujących wiele dyscyplin sportuAntena EXO™ ze stali nierdzewnej z obsługą GPS + GLONASS zapewnia szybkie wyszukanie satelitów i dokładne wyznaczenie pozycji1,2-calowy, kolorowy wyświetlacz Chroma™, czytelny nawet w pełnym słońcuZegarek Fenix 3 Silver HR z nadgarstkowym pomiarem tętna Garmin Elevate™ (tylko 010-01338-77)Funkcje treningów fitness, takie jak pułap tlenowy i asystent odpoczynku (w połączeniu z czujnikiem tętna¹)Funkcje nawigacji w otwartym terenie, takie jak 3-osiowy kompas, wysokościomierz i barometr oraz funkcje TracBackZgodność z Connect IQ™ zapewnia możliwość spersonalizowania aplikacji, widżetów, tarcz zegarka i pól danychCzas działania baterii: do 20 godzin w trybie treningu GPS; do 6 tygodni w trybie zegarkafēnix 3 to wytrzymały, wydajny i inteligentny zegarek GPS dla osób trenujących wiele dyscyplin sportu. Dzięki funkcjom do treningu fitness i funkcjom nawigacji w otwartym terenie, fēnix 3 jest gotowy na dowolną aktywność treningową i wszelkie wyzwania. Dostęp do platformy Connect IQ pozwala spersonalizować tarczę zegarka, pola danych, widżety i aktywności. Ponadto fēnix 3 jest płaskim i lekkim zegarkiem GPS dla osób trenujących wiele dyscyplin sportu, który nie spowolni Cię ani podczas treningu, ani w trakcie codziennego pomiary kondycjiZegarek fēnix 3 wyposażono w funkcje treningowe, dzięki którym dowiesz się wszystkiego o swojej formie i sprawności. Pierwsza z nich to szacowany pułap tlenowy. W połączeniu z czujnikiem tętna¹ zegarek fēnix 3 analizuje dane, takie jak prędkość biegania, ilość uderzeń serca na minutę i zmienność tętna, na podstawie których oblicza maksymalną ilość tlenu, jaką organizm może wykorzystać w ciągu minuty. Śledzenie zmian pułapu tlenowego pozwala obserwować poprawę własnych wyników i porównywać je z wynikami znajomych. Pozostałe pomiary kondycji to funkcja asystenta odpoczynku, która obejmuje czas odpoczynku i kontrolę odpoczynku, a dodatkowo funkcja symulatora wyścigu pozwala oszacować idealny czas ukończenia wyścigu na podstawie aktualnego szacowanego pułapu dynamiki bieguZegarek fēnix 3 firmy Garmin do biegania zapewnia szczegółowe informacje o formie użytkownika w postaci wielu parametrów biegu. W połączeniu z czujnikiem tętna HRM-Run¹ model fēnix 3 zgłasza wartości dotyczące rytmu, odchylenia pionowego i czasu kontaktu z podłożem. Parametry te nazywane są dynamiką biegu i wpływają na ekonomię pływaniaZegarek fēnix 3 jest przydatny nie tylko podczas biegania. Specjalne funkcje pomagają również podczas pływania i jazdy na nartach. Podobnie jak w przypadku modelu Garmin Swim™ zegarek fēnix 3 monitoruje dystans, tempo, liczbę ruchów i wiele innych parametrów. Wystarczy wprowadzić w zegarku fēnix 3 długość basenu i rozpocząć trening. Tryb Skiboarding ułatwia dostęp do informacji o prędkości, dystansie i różnicy wzniesień, a także do automatycznego licznika zjazdów (z funkcją automatycznej pauzy na czas jazdy wyciągiem). Zegarek fēnix 3 może nawet posłużyć jako pilot zdalnego sterowania z możliwością obsługi w rękawiczkach, który za pośrednictwem interfejsu ANT+® może kontrolować kamery sportowe VIRB® i VIRB podczas jazdyŻadne inne urządzenie nawigacyjne GPS z funkcją wysokościomierza, barometru i kompasu w postaci zegarka nie oferuje połączenia funkcji treningowych oraz najnowocześniejszej technologii GPS. Zegarek fēnix 3 zapewnia kompletny zestaw funkcji nawigacyjnych i monitorujących, które wspomagają użytkownika na utartych szlakach oraz poza nimi. Wbudowane czujniki przekazują informacje o kursie, wysokości i zmianach w idziesz zegarek zapisuje wykres śladu GPS, tworząc elektroniczną ścieżkę śladu. Umożliwia także oznaczanie pozycji, takich jak linia startu/mety, punkt kontrolny czy obozowisko lub miejsce zaparkowania samochodu, a także innych punktów szczególnych. Dzięki zegarkowi fēnix 3 możesz tworzyć i śledzić kursy, zaznaczyć do 1000 pozycji, zapisać maksymalnie 10 000 punktów trasy i do nich podróże i udostępniaj przygody znajomym i rodzinie korzystając z aplikacji BaseCamp ™. Zegarek fēnix jest wyposażony w technologie ANT+ i Bluetooth® Smart umożliwiające bezprzewodowe udostępnianie pozycji, tras i skrzynek barometr i kompasZegarek fēnix 3 jest wyposażony w wysokościomierz, barometr i kompas, które dostarczają na bieżąco użytecznych informacji. Wbudowany wysokościomierz zapewnia dane o wzniosach i spadkach pozwalające dokładnie śledzić zmiany wysokości, natomiast barometr pomaga przewidywać zmiany pogody na podstawie wyświetlanych krótkoterminowych zmian ciśnienia powietrza. 3-osiowy elektroniczny kompas stale określa Twój kierunek i to, czy jesteś w ruchu, czy fēnix 3 automatycznie kalibruje wysokościomierz, barometr i kompas z wykorzystaniem odbiornika GPS, a także ustala czas w oparciu o lokalizację. Aby uzyskać bardzo dokładny odczyt temperatury, można sparować zegarek z zewnętrznym czujnikiem temperatury tempe™.Profesjonalny styl, który stawi czoła najtrudniejszym warunkomZegarek fēnix 3 jest dostępny w 3 wersjach: szary z bardzo wytrzymałym i odpornym na zarysowania szkiełkiem i czarnym paskiem; srebrny z czerwonym paskiem; szafirowy z paskiem z nierdzewnej stali i szafirowym szkiełkiem. Każdy zegarek ma ochronną ramkę i przyciski ze stali nierdzewnej oraz wzmocnioną obudowę, aby zapewnić większą wytrzymałość. Wysokiej rozdzielczości, kolorowy ekran Chroma z podświetleniem LED zapewnia czytelny obraz w każdych warunkach oświetleniowych — nawet w pełnym słońcu. Zegarek fēnix 3 charakteryzuje się klasą wodoszczelności do 100 metrów, a jego bateria może pracować nawet 50 godzin w trybie UltraTrac*, 16 godzin w trybie GPS i nawet do 3 miesięcy w trybie zegarka (w zależności od ustawień).Connect IQZegarek fēnix 3 korzysta z platformy ConnectIQ, która zapewnia dostęp do specjalistycznego oprogramowania. Można spersonalizować zegarek dostosowanymi do użytkownika aplikacjami, widgetami, polami danych i oryginalnymi tarczami co jest dla Ciebie ważnePobierz bezpłatną aplikację Garmin Face It™, aby wstawić na tarczę zegarka wybrane przez siebie zdjęcie ze smartfonu. Wystarczy, że pobierzesz aplikację, a następnie wybierz obraz z galerii zdjęć oraz styl wyświetlania godziny i ustaw jako tarczę w zegarku. Czy to będzie piękny widok z ostatniej wyprawy, czy zdjęcie Twojego pupila, dzięki aplikacji firmy Garmin Twój zegarek nabierze osobistego na bieżącoFunkcja powiadomień z telefonu pozwala otrzymywać wiadomości e-mail i SMS oraz alerty w zegarku nawet gdy jesteś na szlaku. Zegarek fēnix 3 odbiera sygnał bezprzewodowy ze zgodnego smartfonu iPhone® 4s lub Android², co pozwala mu wyświetlać powiadomienia o nadejściu wiadomości oraz ich tekst bezpośrednio na ekranie Fenix 3 specyfikacjaOgólneMateriał obiektywuwypukłe szkło Materiał ramkistal nierdzewnaObudowatworzywo wzmocnione włóknem szklanymPaski do zegarka QuickFit™tak (26 mm)Materiał paskapoliuretan termoplastyczny (TPU)Rozmiar etui (szer. × dł. × wys.)51 × 51 ×15,5 mmWymiary wyświetlacza, szer. x 30,4 mm (1,2 cala)Rozdzielczość wyświetlacza, szer. x × 218 pikseliTyp wyświetlaczaczytelny w słońcu, odblaskowo-przezroczysty, Memory-In-Pixel (MIP)Masa82 gCzas działania bateriiTryb oszczędny: do 2 tygodni Tryb GPS: do 20 godzin Tryb UltraTrac™: do 50 godzinKlasa wodoszczelności10 ATMKolorowy wyświetlacztakPamięć/historia32 MBCechy zegarkaCzas/datatakSynchronizacja czasu przez GPStakAutomatyczny czas letnitakBudziktakMinutniktakStopertakCzujnikiGPStakGLONASStakWysokościomierz barometrycznytakKompastakAkcelerometrtakTermometrtakFunkcje telefoniczne przydatne na co dzieńŁącznośćBluetooth® Smart, ANT+™, Wi-Fi®Aplikacja Connect IQ™ (tarcze zegarka, pola danych, widżety i aplikacje)takPowiadomienia z telefonutakKalendarztakPrognoza pogodytakSterowanie muzykątakZnajdź mój telefontakFunkcja Znajdź mój telefontakPilot VIRB®takZgodność ze smartfonamiiPhone®, Android™Zgodność z Garmin Connect™ MobiletakFunkcje śledzenia aktywnościLicznik krokówtakPasek ruchu (wyświetlany w urządzeniu po ukończeniu aktywności; wystarczy chodzić przez kilka minut, aby go zresetować)takCel automatyczny (rozpoznaje poziom aktywności użytkownika i wyznacza dzienny cel kroków)takMonitorowanie snu (monitoruje całkowity czas snu oraz fazy ruchu i spokojnego snu)takSpalone kalorietakPiętra w górętakPrzebyty dystanstakMinuty intensywnej aktywnościtakFunkcja TrueUp™tak
Urządzenia naręczne, to chyba najbardziej dynamicznie rozwijający się segment w branży „elektroniki” sportowej. I nie chodzi tylko o ewolucję rozwiązań używanych do kontroli i wspierania aktywności fizycznej, ale również stale rosnące… ceny. Zawsze można coś ulepszyć, przyspieszyć, zrobić bardziej dokładnym, ładniejszym, bardziej designerskim, bardziej uniwersalnym, no generalnie kolejną maszynkę z szesnastoma ostrzami, która będzie jeszcze lepsza i nie pozostawi nawet mieszków po włosach. Zastanówmy się jednak, czy da się jeszcze coś ulepszyć? Czy w ogóle jest sens ulepszania? I czy te wszystkie zmiany warte są wyłożenia na stół wypłaty na poziomie średniej krajowej? Garmin, co chwilę oddając nam kolejny, jeszcze lepszy produkt, stanął przed nie lada wyzwaniem – ulepszyć coś, co w zasadzie było bliskie ideałowi. Fenix3, jak doskonale wiemy, był przełomem, kamieniem milowym, „wszystkomającym” urządzeniem, dzięki któremu analiza treningu miała osiągnąć niespotykaną dotąd skalę. Jedyną bolączką był słaby sygnał GPS, który łatano kolejnymi aktualizacjami osiągając w końcu efekt, no może nie idealny, ale z pewnością zadowalający. Czego zatem spodziewać się po następcy, który kosztuje tyle co średniej klasy komputer personalny lub Iphone? Czy warto przesiadać się z „trójki”? Na te, i kilka innych pytań, postaramy się odpowiedzieć w naszym teście. Pierwsze wrażenia Kupując Garmin Fenix 5 otrzymujemy następujący zestaw: Zegarek Kabel do transmisji danych Instrukcję szybkiego uruchamiania Zegarek Na pierwszy rzut oka nowy F5 niewiele różni się od poprzednika. Taka sama koperta, charakterystyczna srebrna obwódka (chociaż tutaj nieco bardziej się świeci), ten sam układ przycisków. Nawet optyczny czujnik tętna wydaje się identyczny, choć w rzeczywistości jest bardziej płaski. Są jednak pewne różnice. Po pierwsze, „Piątka” – w zależności od wersji – dostępna jest w trzech wielkościach. Po drugie, pasek wyposażono w system Quick Fit, czyli zapięcie, które rozpinamy jednym przesunięciem (od razu rozwieję wątpliwości – nie spada, nie luzuje się, nie rozpina, po prostu działa). Nawet optyczny czujnik tętna wydaje się identyczny, choć w rzeczywistości jest bardziej płaski. Są jednak pewne różnice. Po pierwsze, „Piątka” – w zależności od wersji – dostępna jest w trzech wielkościach. Na spodzie koperty umieszczono gniazdo ładowania. Całość dobrze leży na dłoni, a czujnik pomiaru tętna jest właściwie niewyczuwalny. Na spodzie koperty umieszczono gniazdo ładowania. Kabel do transmisji danych i synchronizacja Kabel, służący do ładowania, synchronizacji i transmisji danych zakończono portem, do którego podłączamy zegarek. Jednak, o ile wpinanie kabla nie sprawia większych problemów, to potrafi się on wypiąć w trakcie ładowania. Synchronizacja odbywa się również, a może – zasadniczo – poprzez Bluetooth oraz WiFi, chociaż w drugim przypadku producent ograniczył się wyłącznie do modeli ze szkłem szafirowym. Posunięcie nie tyle dziwne, co niezrozumiałe jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że model Fenix3 w WiFi wyposażony został w standardzie . Ale kiedy nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi – „hajs musi się zgadzać”. Dokładność GPS i czas pracy Nie da się ukryć, że wielu przyszłych użytkowników elektryzuje fakt dokładności GPS. Jednym z podstawowych mankamentów poprzednika czyli popularnej trójki był zapis śladu GPS. Problem na tyle się rozdmuchał, że do dziś w sieci i może mieć decydujące znaczenie przy wyborze nie tylko modelu, ale i producenta. Jak to wygląda w piątce? Fenix 5 posiada trzy tryby zapisu śladu GPS: Tryb Normalny (czas działania baterii około 24 godzin) + pomiar tętna z nadgarstka -20% Tryb GPS + Glonass Tryb UltraTrac (czas działania baterii do 60 godzin) Trybu Ultratrac to taki dodatek, dla którego nie znajdujemy zastosowania, ponieważ jest na tyle niedokładny, że przebyty dystans mocno różni się od rzeczywistego. Oczywiście można go wykorzystać w przypadku pieszych wycieczek, jednak osobiście polecamy wyposażyć się w powerbank (należy jednak liczyć się z tym, że po podłączeniu zegarka nie założymy go na rękę). Poniżej przykłady zapisu śladu: Fenix 5 – czerwony Fenix 5 – czerwony Fenix 5 – czerwony Fenix 5 – czerwony, Suunto Ambit 3 – niebieski Fenix 5 – czerwony, Suunto Ambit 3 – niebieski Fenix 5 – czerwony, Suunto Ambit 3 – niebieski Fenix 5 – czerwony, Suunto Ambit 3 – niebieski Fenix 5 – czerwony, Suunto Ambit 3 – niebieski Fenix 5 – czerwony, Suunto Ambit 3 – niebieski Fenix 5 – czerwony, Suunto Ambit 3 – niebieski Na temat dokładności śladu w feniksach powstał niejeden internetowy doktorat, przy tym światek użytkowników tego typu sprzętu podzielony jest na takich, którzy uważają dokładność GPS-a za wyznacznik klasy urządzanie i takich, dla których ma to znaczenie drugo-, a nawet trzeciorzędne. Jak widać z powyższych śladów nie jest źle, jednak nie ma co ukrywać, że problemy występujące u poprzednika nie zostały w pełni wyeliminowane. I, choć Fenix5 nigdy nie osiągnie dokładności, wyposażonego w zewnętrzną antenę, Suunto Ambit3, to mogłoby być nieco lepiej. Do tego stalowa ramka otaczająca ekran raczej nie pomaga, a powoduje pewne zakłócenia. Jako pewną ciekawostkę warto odnotować, że w testach porównawczych z Ambitem 3 Peak, Fenix5 zawsze pokazywał niższe tempo. Czas pracy W teście balkonowym zegarek wytrzymał 18h i 12 minut, jednak w trakcie testu zegarek wyłączał optyczny czujnik tętna, co ma bezpośredni wpływ na czas pracy. Niestety nie jest to czas, deklarowany przez producenta, który ma wynosić 20h. Pomiar optyczny jak działa taki pomiar? Cały układ pomiarowy złożony jest z kilku elementów: Źródła światła, które zazwyczaj stanowią diody LED kierują fale świetlne do skóry Detektora DSP, który odbierającego odbite światło oraz Akcelerometra, który mierzy ruch i jest używany łącznie z detektorem DSP W dużym skrócie: monitor tętna wykorzystuje metodę zwaną PPG, czyli pomiar odbywa się poprzez pochłonięcie odbitego światła powracającego z naświetlenia skóry w miejscu gdzie znajdują się naczynia krwionośne. Mniej technicznie mówiąc, odczyt opiera się na tym, że światło wpadające do ciała rozprasza się w przewidywalny sposób uwzględniając takie zjawiska jak zmiana pulsu lub objętości krwi. Tyle, jeśli chodzi o technikala. W praktyce najistotniejszym elementem są migające – w przypadku naszego Garmina trzy zielone – diody. Dokładność Oczywiście technologia PPG nie jest doskonała, a pomiar obarczony sporym błędem ze względu na czynniki, które mają na niego bezpośredni wpływ, w tym: powierzchnia styku zegarka z ciałem, obecność wody i potu, temperatura otoczenia. Pewną wartością dodaną takiego rozwiązania jest to, że poza pomiarem tętna w trakcie aktywności zegarek mierzy tętno cały czas, kiedy jest noszony. Wynik pomiaru jest wyświetlany w postaci wykresu w widżetach. W praktyce Aby sprawdzić dokładność pomiaru wykonaliśmy szereg testów, które przeprowadzone zostały w różnych warunkach i dla różnych dyscyplin. Zamieszczamy tu tak naprawdę wycinek tego co udało się zebrać podczas treningów. Pas tętna – fiolet, czujnik optyczny niebieski Pas tętna – fiolet, czujnik optyczny niebieski Pas tętna – fiolet, czujnik optyczny niebieski Pas tętna – fiolet, czujnik optyczny niebieski Pas tętna – fiolet, czujnik optyczny niebieski Pas tętna – fiolet, czujnik optyczny niebieski Pomiar z nadgarstka ma zarówno swoich zagorzałych zwolenników, jak i rzeszę przeciwników. Oczywiście argumenty każdej ze stron są różne (z którymi w większości się zgadzam). Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę specyfikę pracy z tego typu pomiarem, to będziemy w stanie ją zaakceptować jak, np. jednostronny pomiar mocy w pedałach. Otóż sednem jest tutaj wartość uśredniona z całego treningu (w odniesieniu do pomiaru z paska umieszczonego na klatce piersiowej) ponieważ tętno chwilowe notuje na tyle wysokie odchylenia, że trening na „strefach” może okazać się niemożliwy (zwłaszcza dla osób z „wąskim” progiem). Czy w takim razie opieranie się o uśredniony zapis w ogóle ma sens? Dla kogo zatem optyczny pomiar tętna? Jeżeli zależy Ci na dużej chwilowej dokładności pomiaru, lubujesz się w analizach, wykresy służą Ci do weryfikacji postępu, Twoje treningi opierają się o wyznaczone strefy tętna, a przy tym stosujesz treningi interwałowe, to zakup urządzenia z pomiarem z nadgarstka może zakończyć się kataklizmem. Jeśli jednak należysz do osób trenujących rekreacyjnie, wygodę przedkładasz nad cyferki, a większość treningu spędzasz w pułapie tlenowym, to brak konieczności zakładania pasa może wydać ciekawym rozwiązaniem. Dodatkowym atutem rozwiązania czujnika optycznego jest możliwość transmisji tętna do innych urządzeń – czyli znów wygodniej (w takim trybie zegarek nie rejestruje aktywności) oraz całodobowy pomiar. Podświetlenie Intensywność podświetlenia może być regulowana oraz uruchamiana w trybie ręcznym (przycisk LIGHT po lewej stronie) lub po naciśnięciu dowolnego przycisku. Istnieje również funkcja pozwalająca na samoczynne podświetlenie, np. przez obrót ręki lub po zachodzie słońca. Podświetlenie jest mocne i widoczne, przy tym istnieje możliwość regulowania w zakresie od 10 do 100%, a dodatkowo otrzymujemy możliwość zmiany koloru tła (białe lub czarne). Powiadomienia Podobnie jak poprzednie modele amerykańskiego producenta Fenix 5 wyposażony został w powiadomienia dźwiękowe i wibrację. Wibracja jest silna i wyczuwalna, jednak sygnał dźwiękowy, naszym zdaniem, zbyt cichy. Producent przewidział również spersonalizowanie powiadomień dając możliwość wyboru między trybami: wibracja i dźwięk, wibracja lub dźwięk. Obsługa Obsługa zegarka, która odbywa się przy pomocy pięciu przycisków, jest prosta i intuicyjna. LIGHT – służy do podświetlenia, wyłączania oraz blokowania przycisków zegarka. UP – służy do przechodzenia pomiędzy poszczególnymi polami menu oraz ekranami treningowymi. DOWN – służy do przechodzenia pomiędzy poszczególnymi polami menu oraz ekranami treningowymi. START/STOP– uruchamianie i zatrzymywanie aktywności oraz zapis treningu przez przytrzymanie przycisku. BACK/LAP– służy do powrotu do poprzedniego ekranu oraz dodaje okrążenia. Dodatkowo, możemy spersonalizować dwa przyciski START i BACK o kilka funkcji Bluetooth, Minutnika, zapisu okrążenia i wielu innych. Funkcji wydaje się sporo, jednak obsługa nie sprawia problemów. Czujniki i akcesoria W porównaniu do poprzedników, nowy fenix oferuje szersze możliwości w zakresie podłączenia zewnętrznych akcesoriów. Nie chodzi tu nawet o ilość czujników, która jest imponująca, a dodanie możliwości jednoczesnego parowania urządzeń poprzez protokoły ANT+ i Bluetooth. Jak wiemy amerykański producent do tej pory wierny był wyłącznie komunikacji poprzez ANT+, co znacząco ograniczało sprzęt do wąskiej grupy czujników (szczególności było to kłopotliwe przy pomiarze mocy). Do zegarka możemy podłączyć następujące czujniki: Tętna Footpod Kadencji i prędkości rowerowej Kadencji rowerowej Prędkości rowerowej Pomiar mocy Kamerę VIRB Temperatury TEMPE Trenażer Oświetlenie Przetestowaliśmy komunikację z czujnikami Garmina, Sunnto, Polara oraz Brytona (chiński komputerek rowerowy, który przedstawimy Wam w najbliższym czasie) i wszystkie działy bez problemu. Ustawienia zegarka Garmin, w przeciwieństwie do pozostałych producentów, nadal umożliwia konfigurację urządzania nie tylko z poziomu aplikacji, ale i z poziomu menu urządzenia. Dodatkowo – co znacząco zwiększa wygodę użytkowania – wszystkie zmiany możemy wykonywać w trakcie prowadzonego treningu. Rozwiązanie niewątpliwie praktyczne i sprawiające, że nasza miłość do Garmina jest wielka. Warto zauważyć, że – w porównaniu do poprzednika – zmieniono menu, które zyskało na ergonomii, a tym samym przyspieszyło samą nawigację po zegarku. Ustawienia Aplikacji Aplikacja, to w feniksie dyscyplina (np. bieg), którą możemy dowolnie zdefiniować za pomocą parametrów charakterystycznych dla danej tej dyscypliny. Do dyspozycji otrzymujemy: ekrany danych, alerty, metronom, ustawienia autookrążenia i autopauzy oraz częstotliwości zapisu sygnału GPS. Pola treningowe Fenix5 posiada możliwość spersonalizowania parametrów, które będą opisywać aktywność w trakcie treningu. Do wyboru jest dziesięć ekranów treningowych, które wskazywać mogą do czterech różnych informacji jednocześnie i które można wyświetlać w określonej pozycji na ekranie. Ilość parametrów treningowych zadowoli nawet najbardziej wymagających użytkowników, a części z nich (prawdopodobnie) nigdy nie uwzględnimy w analizie treningu. Historia Funkcja umożliwia wylistowanie wszystkich, zapisanych w pamięci zegarka, treningów. Oprócz aktywności treningowych znajdziemy tu również dane dotyczące kroków. Pierwsze użytkowanie Oprócz funkcji treningowych rodzina feniksów została rozbudowana o kilka dodatkowych gadżetów, które znajdziemy w głównym menu zegarka: Wykres pomiaru tętna 24/7, Kompas, Wysokościomierz, Temperatura, Sterowanie muzyką, Kalendarz, Pogoda, Powiadomienia, Aktywność dzienna. Część pól została diametralnie przebudowana i pojawiło się kilka nowych funkcjonalności. Bieganie Aby rozpocząć trening naciskamy przycisk START, na ekranie aktualnego czasu wybieramy rodzaj aktywności, który zatwierdzamy przez powtórne użycie przycisku START. Od tej chwili zegarek będzie nawiązywał połączenie z satelitami oraz zewnętrznymi czujnikami. Szybkość łapania FIX-a GPS jest co najmniej zadowalająca – nie zdarzyło się aby trwało to dłużej niż 20 sekund bez względu na teren. Pola treningowe przełączane są przy pomocy przycisków UP i DOWN. Zastosowanie kolorowego wyświetlacza i zmiana czcionki wpłynęły pozytywnie na jego czytelność, małe cyfry są dobrze widoczne, a przechodzenie pomiędzy ekranami jest płynne i intuicyjne. Nie zabrakło typowych funkcji znanych z poprzednich modeli, czyli dynamiki biegu oraz mapy. W przypadku mapy rozszerzono możliwości o dodanie dwóch parametrów na ekranie (rozwiązanie znane z liczników rowerowych). Dodatkowe funkcje treningowe W obszarze treningowym Garmin zawsze się wyróżniał wśród innych producentów, więc w „piątce” takich podstaw jak możliwość stworzenia zaplanowanych treningów i obwarowanie ich alertami zabraknąć nie mogło. Jeśli do tego dodamy intuicyjność i prostotę obsługi, to możemy być pewni, że w tym zakresie konkurencja jeszcze długo, długo Garmina nie dogoni. Alerty Jako narzędzie treningowe rodzina feniksów zawsze była rozbudowana, i ten trend został zachowany, a nawet nieco rozszerzono funkcjonalność względem poprzednika. Nowy model wzbogaca bowiem aktywności o możliwość informowania alarmami podczas jej wykonywania. Alarmy dotyczą, prędkości, tempa, tętna, czasu, a każdy z nich sygnalizowany jest za pomocą piktogramu jak również (w zależności od personalizacji) powiadomieniem dźwiękowym lub/i wibracją. Virtual Partner Podobnie jak w poprzednich modelach, Fenix3 wyposażony został w funkcję Virtual Partner, która umożliwia ustawienie średniego tempa z jakim będzie biec nasz wirtualny towarzysz treningu, a zegarek będzie informował jaki dystans i czas różni nas od założonego wcześniej tempa. Pole jest dopracowane graficznie, dzięki czemu jest niezwykle czytelne i przyjazne (symbol biegacza porusza się w trakcie biegu). Opcją którą naszym zdaniem można by poprawić, jest możliwość zmiany tempa dopiero po wejściu w ustawienia treningowe (za pomocą strzałek – co zajmuje trochę czasu). Poza tym po zmianie tempa, zegarek zapomina poprzednie ustawienia tempa. Wygodniejszym rozwiązaniem byłaby możliwość wprowadzania zmian bezpośrednio w ekranie treningowym. Metronom Funkcja ta pozwala na ustawienie stałej kadencji, która będzie powtarzana za pomocą sygnału dźwiękowego lub wibracji, przydatne do pracy nad kadencją. Trening Tutaj zaszły pewne zmiany kosmetyczne, więc osoby użytkujące poprzednie modele mogą na początku czuć się nieco zagubione ze względu na zmiany wprowadzone do menu. W polu tym dostępne są treningi, które wcześniej zostały utworzone na platformie Garmin Connect. Aby rozpocząć trening najpierw należy znaleźć Dyscyplinę, dla której chcemy rozpocząć trening, a następnie wcisnąć i przytrzymać środkowy przycisk. Poza menu zmianom poddano również ekran treningowy, który obecnie jest bardziej przejrzysty i czytelny (jak widać, po raz kolejny sięgnięto do rozwiązań znanych z liczników rowerowych). Jak tworzyć treningi, zobaczycie na filmie: Interwał Funkcja ta umożliwia ułożenie prostego treningu interwałowego składającego się z: rozgrzewki, interwału, odpoczynku oraz ćwiczeń rozluźniających. Ustaw cel Funkcja ta umożliwia zaplanowanie prostego celu treningu w oparciu o dystans, czas lub tempo. Wyścig z aktywnością Funkcja ta umożliwia porównanie aktualnego treningu z aktywnością historyczną wgraną do zegarka lub z treningiem pobranym z serwisu Garmin Connect. Opcja przydatna kiedy planujemy trening na trasie, na której wcześniej biegaliśmy. Zakończenie treningu Trening zapisujemy przez wybranie przycisku START/STOP, a następnie polecenia Zapisz. Nasze wypociny zapisywane są z widocznym opóźnieniem i, choć jest lepiej niż w przypadku Fenixa2 i 3, to nadal trwa to stanowczo za długo. Po zakończeniu treningu otrzymujemy podsumowanie, które jest przejrzyste i zawiera podstawowe dane zakończonej aktywności, w tym: sumaryczny dystans, średnią prędkość, sumę przewyższeń. Niestety, po wejściu w opcję ładowanie danych, trzeba chwilę poczekać na wyświetlenie danych. Obszar podsumowania również otrzymał kilka udoskonaleń. Pierwszą z nich jest stan regeneracji. Oprócz wartości liczbowej, w zegarku jest dostępny asystent, który informuje nas o obecnym stanie treningu. Gdyby tego było mało, dostajemy kolejny wyznacznik obciążenia treningowego w postaci wartości liczbowej (po 3. miesiącach używania zegarka nie udało mi się przekroczyć optymalnego obciążenia i odnoszę wrażenie, że w obecnym momencie obciążenie treningowe jest dopasowane do rzeczywistego wysiłku). Podsumowując. Korzystanie z zegarka w trakcie biegania jest bardzo wygodne, samo urządzenie działa płynnie (z wyjątkiem korzystania z ekranów treningowych Connect IQ), ekrany są bardzo czytelne, a przy tym możliwy jest dostęp do monitorowania wielu parametrów treningowych. Jak zwykle, obszar wsparcia zaplanowanych treningów bez wątpienia jest najmocniejszym punktem tego sprzętu, warto również zwrócić uwagę na znaczący rozwój funkcji związanych z regeneracją. Segmenty Strava Co to Segmenty Strava? Jako dodatkowa funkcja związana z treningami w Fenix5 pojawia się opcja Segmentów popularnego serwisu kolarskiego STRAVA. W dużym skrócie, segment to taki mikrowyścig, czyli odcinek, na którym jesteśmy w stanie porównywać własne osiągnięcia, jak również rywalizować z innymi użytkownikami „pomarańczowego” serwisu. Segmenty dostępne są w menu treningowym, a z poziomu zegarka możemy podejrzeć jak aktywność prezentuje się na mapie, wraz z wykresem wysokości oraz informacją o obecnym rekordzie PR. Informacja w trakcie trwania segmentu zawiera porównanie do obecnego rekordu, pozostały dystans, tętno oraz aktualna prędkość. Po przejechaniu segmentu na ekranie wyświetlone zostanie podsumowanie, a zaktualizowany wynik przesłany w trakcie kolejnej synchronizacji urządzenia. Nawigacja Funkcje związane z nawigacją, podobnie jak te treningowe, to elementy dla których wybieram właśnie urządzenia Garmina. Podobnie jak poprzednik, Fenix5 posiada możliwość korzystania z kursu, czyli wcześniej stworzonej trasy, którą projektujemy z poziomu platformy Garmin Connect (lub przy pomocy programu BaseCamp w oparciu o ślad „rysowany” na warstwie OpenStreetMap). Producent przewidział również możliwość wgrania map topograficznych do pamięci zegarka, niestety funkcja ta dostępna jest wyłącznie opcji Fenix5X. Opcję nawigacji znajdziemy w zegarku po uruchomieniu aktywności w menu podręcznym po naciśnięciu prawego środkowego przycisku Nawigacja>Kursy, gdzie dostępne są wszystkie wcześniej przesłane kursy. Po wybraniu odpowiedniego śladu otrzymamy możliwość podejrzenia mapy i wykresu wysokości. Korzystanie z nawigacji jest bardzo wygodne dzięki, możliwości dowolnego powiększania mapy oraz skorzystania z kolejnych czterech ekranów treningowych, którym można nadać dowolną etykietę. Bardzo przydatne jest również dodatkowe pole z pozostałym dystansem. Oprócz korzystania z wcześniej zdefiniowanych tras w opcjach nawigacji dostępna jest funkcja Trackback, czyli korzystanie z wcześniej wykonanego treningu oraz funkcji SIGHT & GO (skieruj i prowadź). W Trybie Nawigacji, nie działa opcja Segmentów. Bieżnia mechaniczna Bieganie na bieżni z „Piatą” nie wymaga dodatkowego czujnika zewnętrznego. Dystans mierzony jest na podstawie ruchu zegarka na nadgarstku, a wartość kalibrowana po zakończeniu aktywności. Należy jednak mieć na uwadze, że pomiar ten jest obarczony pewnym błędem i – pomimo kilku kalibracji – nie udało się osiągnąć identycznych „przebiegów”. Kolarstwo (Outdoor i Indoor) Garmin Fenix5 jest sprzętem wielozadaniowym zatem jak najbardziej wspiera kolarstwo i to te na zewnątrz i wewnątrz przed kaloryferem. Sprzęt możemy wyposażyć w dodatkowe czujniki pozwalające na dostarczenie dodatkowych danych związanych z jazdą na rowerze. Tak jak wspominałem wcześniej możliwe jest sparowanie czujników w technologii ANT+ i Bluetooth zatem w zasadzie wszystkiego co jest na rynku. Sytuacja w przypadku trenażerów jest na tyle wygodna, że nie występuje sytuacja z problemem ustawiania wielkości koła (zakres poniżej 1000), którą spotkamy np. w Polarze. Pływanie Garmin Fenix 5, podobnie jak modele konkurencji, mierzy parametry pływania. Oprócz podstawowego parametru, którym jest SWOLF (suma czasu jednej długości basenu i liczby ruchów wykonanych na tej długości). Do tego funkcja treningu z dziennikiem ćwiczeń, czyli możliwość ręcznego wpisania dystansu w przypadku gdy, np. pływamy wyłącznie nogami lub jedną ręką. A teraz kilka kwestii, które regularnie się pojawiają, a mianowicie kwestia zliczania odpowiedniej ilości przepłyniętych basenów. Pomiar jest w dużej mierze zależny od jakości naszego stylu pływania. Tak naprawdę dużo zależy od faktu, czy płyniemy równym tempem (zmiany tempa powodują podwójne zliczanie długości), czy ręka wchodzi odpowiednio do wody, i niestety Garmin wymaga większej precyzji niż np. Suunto. Uwaga odnośnie pomiaru tętna. Kiedy uruchomimy aktywność pływanie, pomiar z nadgarstka jest automatycznie wyłączany i konieczne jest używanie pasa. Jest to zupełnie zrozumiałe, ponieważ pomiar – ze względu wilgotność – byłby bardzo niedokładny. Sporty siłowe Warto wspomnieć również o jednej z nowości, a mianowicie wsparciu sportowych siłowych. Zegarek będzie sam rozpoznawał powtórzenia i je zliczał. Często zdarzało się, że rzeczywista ilość znacząco różniła się od tej zmierzonej na zegarku, ale po każdej serii wartość można edytować. Pomiar tętna 24/7 Wszystkie urządzenia Garmina posiadające wbudowany czujnik optyczny mierzą tętno przez cały czas noszenia. Dla osób, które ściśle kontrolują stan regeneracji oraz wydatek energetyczny jest to nieoceniona pomoc ze względu na dokładny pomiar kalorii „zużytych” w trakcie dnia, co bezpośrednio można przełożyć na wyliczenie wartości BMR. Dodatkowo zegarek „wyłapuje” najniższe tętno z dnia i oraz zapisuje tętno spoczynkowe. Oczywiście wszystko dane, poza zegarkiem, znajdziemy również w aplikacji Garmin Connect (historia). Śledzenie aktywności dziennej Garmin Fenix5, podobnie jak większość zegarków amerykańskiego producenta, posiada funkcję mierzenia poziomu aktywności dziennej, która obliczana jest na podstawie liczny kroków wykonanych w trakcie dnia. Do tego dochodzą piętra pokonane, a pomiar ten jest obliczany z barometru. Analiza snu Oprócz monitorowania aktywności w trakcie dnia, zegarek posiada funkcję analizy snu. Funkcja umożliwia wyświetlenie, podzielonego na trzy sekcje charakteryzujące obszary ruchliwości, wykresu aktywności snu. Wykres jest bardzo czytelny i obecnie – naszym zdaniem – to najlepsze rozwiązanie na rynku. Oczywiście ważne jest aby zegarek był założony na rękę. Connect IQ Od stycznia 2015 roku Garmin umożliwia indywidualne programowanie zegarka. Możliwe jest to dzięki platformie Connect IQ, która adresowana jest do zewnętrznych deweloperów. Dzięki temu Garmin umożliwił na tworzenie aplikacji, modyfikacji oraz wprowadzanie dodatków usprawnień do swoich urządzeń, które dostępne są na stronie: Dla mniej zaawansowanych użytkowników Connect IQ, oznacza dodatkowe ekrany danych, widżety oraz aplikacje. Powiadomienia z telefonu W przypadku połączenia Garmin Fenix5 ze smartfonem otrzymujemy możliwość otrzymywania powiadomień z telefonu, jak również odczytywania e-maili, sms-ów oraz komunikatów z portali społecznościowych. Garmin Connect i Connect Mobile Aby nie rozciągać jeszcze bardziej tego wpisu, przygotowaliśmy dwa niezależne wpisy na temat platform treningowych oraz omówiliśmy tam dokładniej analizę snu i śledzenie aktywności dziennej. Garmin Connect wersja webowa – Garmin Connect wersja mobilna – Podsumowanie To było jeden z najdłuższych testów, które miałem okazje przeprowadzić. Z Fenixem5 przerobiłem łącznie ponad 120 h treningów, przebiegłem, przejechałem i wypływałem, zrobiłem łącznie setki kilometrów i przyznam, że efekt końcowy jest… zadowalający. W urządzeniu wykorzystano wszystko co dobre i sprawdzone w poprzedniku ( zaplanowane treningi, nawigację Connect IQ) oraz ulepszono drobiazgi, które były nieco denerwujące (część menu i pól treningowych została przebudowana i zegarek stał się jeszcze bardziej „user friendly”), jak również rozbudowano o funkcję, której brakowało (chodź tylko w przypadku wersji 5X), czyli możliwość wgrania mapy topograficznej. Wisienką na torcie jest coś, co przypadnie do gustu wszystkim tym, którzy w plan przygotowań wplatają okres budowania siły, lub po prostu w sezonie nie zaniedbują odwiedzenia siłowni raz w tygodniu, czyli wsparcie treningów siłowych (rozpoznawanie i zliczenie konkretnych ćwiczeń) oraz plany w postaci gotowych treningów, które będziemy mogli kontrolować krok po kroku. Kropką nad „i” jest poprawienie obszaru związanego z regeneracją. Co zdecydowanie nie przypadło nam go gustu? Niewątpliwie gradacja funkcjonalności w zależności od modelu, co przełożyło się nie tylko na brak możliwości wgrania map, ale również na brak modułu WiFi, który – de facto – kosztuje parę centów i był w poprzedniej wersji standardem. Pewien niedosyt poczują również osoby, dla których jakość śladu GPS jest jednym z najważniejszych elementów urządzenia. Czymś, co właściwie nie wzbudza w nas jakichkolwiek uczuć, jest optyczny czujnik tętna. Jest, działa zgodnie z zasadami, ale wiadomo – szału nie ma i – póki technologia jest taka a nie inna – szału nie będzie. Fajny bajer, ale nie na zasadzie „must have”. W kilku słowach? Kto spodziewał się rewolucji będzie zawiedziony, więc w ogólnym rozrachunku – dla kilku korekt w wersji bazowej – zamiana „trójki” na młodszego brata ekonomicznie, ale i funkcjonalnie, nie ma uzasadnienia. Jedynie w przypadku wersji 5X można sprawę przemyśleć Nasza strona używa technologii Cookie (ciasteczka). Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Więcej informacji.
garmin fenix 3 test pl